{"id":13,"date":"2014-10-31T22:14:20","date_gmt":"2014-10-31T21:14:20","guid":{"rendered":"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/2014\/10\/31\/rzym-czesc-1\/"},"modified":"2025-07-31T10:09:04","modified_gmt":"2025-07-31T08:09:04","slug":"rzym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/2014\/10\/rzym\/","title":{"rendered":"Rzym"},"content":{"rendered":"<h2 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #919191;\">Relacja z wycieczki do Rzymu<\/span><\/h2>\n<h6 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #919191;\"><em>Pa\u017adziernik 2014<\/em><\/span><\/h6>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #919191;\">[google_map_easy id=&#8221;4&#8243;]<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #919191;\">Cz\u0119\u015b\u0107 1 &#8211; jak do tego dosz\u0142o<\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">&#8211; Wiesz, \u017ce na zim\u0119 zawieszaj\u0105 loty z Lublina do Rzymu?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; No s\u0142ysza\u0142em. A co?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; A bo daaawno byli\u015bmy w Rzymie. I zdj\u0119cia z Rzymu nie mamy \u017cadnego. I z tego lotniska naszego jeszcze nigdzie nie polecieli\u015bmy. I zimno u nas si\u0119 zrobi\u0142o, a w Rzymie ciep\u0142o, s\u0142onecznie ale upa\u0142\u00f3w ju\u017c nie ma&#8230;<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> Tak\u0105 niewinn\u0105 rozmow\u0105 zacz\u0119\u0142a si\u0119 nasza ostatnia wyjazdowa przygoda. Znam \u017con\u0119 od tylu lat, \u017ce doskonale wiem, co jej po g\u0142owie chodzi, kiedy rozmawia ze mn\u0105 w ten spos\u00f3b. Potrzebowa\u0142em jednak dodatkowych informacji, \u017ceby sobie u\u015bci\u015bli\u0107, czego si\u0119 w\u0142a\u015bciwie ode mnie oczekuje&#8230;<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; A co, znalaz\u0142a\u015b jak\u0105\u015b wycieczk\u0119 z Lublina?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; A gdzie tam! Nic nie ma! Z Warszawy jest tylko Citi-Tour po Rzymie.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> Zacz\u0105\u0142em si\u0119 troch\u0119 gubi\u0107.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; To&#8230; znaczy o co chodzi? Jest jaka\u015b wycieczka, czy nie ma?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; No wycieczki nie ma, ale jest samolot. Wiesz&#8230; ludzie w internecie opisuj\u0105, jak to sobie sami wszystko zorganizowali, za\u0142atwili, pojechali bez \u017cadnego biura, zobaczyli, co chcieli i jeszcze taniej ich wynios\u0142o.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; Sugerujesz, \u017ce sami mamy sobie zorganizowa\u0107 wyjazd do Rzymu?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; No ja wiem? Ja ju\u017c wpad\u0142am na ten pomys\u0142, czyli najwa\u017cniejsze sama zrobi\u0142am.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; Jasne&#8230;<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> W taki w\u0142a\u015bnie spos\u00f3b \u017cona zwykle mnie \u201ew\u0142\u0105cza\u201d. Typowe psychologiczne zagranie pod m\u0119sk\u0105 ambicj\u0119: \u201eHipotetyczni ONI sobie zorganizowali, za\u0142atwili, wszystko im si\u0119 uda\u0142o, a ty taki m\u0105dry, to nie umiesz, nie dasz rady?!\u201d. C\u00f3\u017c mi pozosta\u0142o? Musia\u0142em przecie\u017c udowodni\u0107, \u017ce nie jestem gorszy (g\u0142upszy), ni\u017c ONI!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">W Rzymie faktycznie ju\u017c byli\u015bmy. Je\u015bli mnie pami\u0119\u0107 nie myli, to by\u0142 rok 1988. Z obecn\u0105 \u017con\u0105, wtedy jeszcze \u201esympati\u0105\u201d (tak si\u0119 kiedy\u015b m\u00f3wi\u0142o na lask\u0119) znali\u015bmy si\u0119 dwa lata. W Polsce by\u0142a komuna. Ona chodzi\u0142a do szko\u0142y, ja studiowa\u0142em. By\u0142y wakacje. M\u00f3j tata wpad\u0142 na pomys\u0142 tej wycieczki. W\u0142a\u015bciwie nie wiem do dzisiaj, co mu przy\u015bwieca\u0142o. W ka\u017cdym razie zaproponowa\u0142, \u017ce mo\u017cemy pojecha\u0107 do Rzymu i jak rodzice si\u0119 zgodz\u0105, to mo\u017cemy ze sob\u0105 zabra\u0107 Iwonk\u0119. Ona mia\u0142a siedemna\u015bcie lat, ja dwadzie\u015bcia dwa, a rodzice si\u0119 zgodzili. Znowu nie wiem dlaczego. U\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce w og\u00f3le jako\u015b niewiele wiem. Tamta wyprawa by\u0142a na miar\u0119 czas\u00f3w i mo\u017cliwo\u015bci: jechali\u015bmy samochodem, w tym samochodzie spali\u015bmy po drodze (w trzy osoby), a zakwaterowanie na miejscu to by\u0142 namiot na kempingu pod Rzymem w Lido di Ostia, niedaleko od morza. Ale wtedy taka wycieczka by\u0142a dla nas fajniejsza, ni\u017c dzisiaj rejs dooko\u0142a \u015bwiata w apartamencie prezydenckim na Queen Mary 2. Namiot na lipnym kempingu by\u0142 super-czadowy. Spanie w samochodzie z nogami posk\u0142adanymi jak scyzoryk, to prawdziwy smak przygody. Bardziej, ni\u017c skromne \u015brodki finansowe, nie mia\u0142y w og\u00f3le znaczenia. M\u0142odzie\u0144czy wiek rz\u0105dzi si\u0119 innymi prawami. Mieszkali\u015bmy na tym kempingu w lasku, chodzili\u015bmy nad morze, robili\u015bmy sobie skromne kanapki &#8211; do dzisiaj pami\u0119tam polskie mielonki i w\u0142oskie, pod\u0142u\u017cne pomidory \u2013 w\u00f3wczas prawdziwe delicje. Na tyle mogli\u015bmy sobie pozwoli\u0107, ale w\u00f3wczas to by\u0142y najwspanialsze wakacje w \u017cyciu!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">No i faktycznie wybrali\u015bmy si\u0119 raz na wycieczk\u0119 do Rzymu. Od naszego kempingu jakie\u015b 25-30km. Oczywi\u015bcie pojechali\u015bmy na Plac \u015aw. Piotra i do Koloseum. Mo\u017ce jeszcze gdzie\u015b, ale tylko tyle pami\u0119tam :). Rzym nie by\u0142 tak ob\u0142\u0119dnie zapchany samochodami, jak dzisiaj, wi\u0119c mo\u017cna by\u0142o czasem gdzie\u015b zaparkowa\u0107. \u017beby wej\u015b\u0107 do Bazyliki nie trzeba by\u0142o sta\u0107 w 2-godzinnej kolejce, tylko normalnie przechodzi\u0142o si\u0119 przez drzwi wej\u015bciowe. W okolicach Koloseum i w ca\u0142ym Rzymie Antycznym niepodzielnie rz\u0105dzi\u0142y t\u0142uste koty. Do dzi\u015b je pami\u0119tam. Turyst\u00f3w za to nie pami\u0119tam, wi\u0119c pewnie nie stanowili grupy wartej zapami\u0119tania. Dopiero ca\u0142e lata p\u00f3\u017aniej rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 boom turystyczny i zwiedzanie Rzymu przesta\u0142o by\u0107 wycieczk\u0105, a sta\u0142o si\u0119 bezlitosn\u0105 walk\u0105 o przetrwanie w\u015br\u00f3d zdzicza\u0142ych hord, drapie\u017cnych zwiedzaczy z ca\u0142ego globu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">No wi\u0119c pojechali\u015bmy wtedy na t\u0119 wycieczk\u0119 do Rzymu, ale pewnie z emocji, aparat fotograficzny zosta\u0142 w namiocie na kempingu&#8230; Wtedy to nie by\u0142 dla mnie jaki\u015b specjalny problem, bo fotografia nie by\u0142a jeszcze moj\u0105 \u017cyciow\u0105 pasj\u0105. Zosta\u0142, to zosta\u0142, przecie\u017c bez niego i tak mogli\u015bmy zobaczy\u0107 Rzym. Ale skutek by\u0142 w\u0142a\u015bnie taki, \u017ce z samego Rzymu nie mamy ani jednego zdj\u0119cia, co trafnie przypomnia\u0142a mi \u017cona. M\u0142odszym czytelnikom wyja\u015bni\u0119, \u017ce aparat\u00f3w fotograficznych w kom\u00f3rkach te\u017c nie by\u0142o. G\u0142\u00f3wnie dlatego, \u017ce nie by\u0142o kom\u00f3rek.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Tak wi\u0119c nie mamy zdj\u0119\u0107 z Rzymu, jednak zosta\u0142o kilka fotek z kempingu i znad Morza Tyrre\u0144skiego. Szczeg\u00f3lnie jedno z tych zdj\u0119\u0107 przypomnia\u0142o mi si\u0119, kiedy zacz\u0105\u0142em zastanawia\u0107 si\u0119 nad zorganizowaniem naszej wycieczki. Pstrykn\u0105\u0142em Iwonk\u0119 opart\u0105 o balustrad\u0119 ma\u0142ego mostku nad kana\u0142em wpadaj\u0105cym do morza. Dosy\u0107 charakterystyczne miejsce. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce mimo up\u0142ywu blisko 30 lat, m\u00f3g\u0142bym spr\u00f3bowa\u0107 je odszuka\u0107. GPS-a te\u017c wtedy nie by\u0142o, za to dzisiaj jest do dyspozycji wszystko: bardzo dok\u0142adne mapy, zdj\u0119cia satelitarne i przede wszystkim Google Street View, z kt\u00f3rym wi\u0105za\u0142em najwi\u0119ksze nadzieje. Godzin\u0119 zaj\u0119\u0142o mi odszukanie w\u0142a\u015bciwego miejsca. Kolejn\u0105 godzin\u0119 upewnienie si\u0119, \u017ce to jest naprawd\u0119 w\u0142a\u015bciwe miejsce i nie ma \u017cadnego podobnego w okolicy. Bardzo du\u017co si\u0119 zmieni\u0142o, ale kilka charakterystycznych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w zosta\u0142o \u2013 stare betonowe s\u0142upki podtrzymuj\u0105ce barierk\u0119 mostu i przede wszystkim ukszta\u0142towanie terenu przy uj\u015bciu kana\u0142u do morza. Mo\u017ce by tak po ponad \u0107wier\u0107wieczu odwiedzi\u0107 stare k\u0105ty?&#8230;<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Tymczasem trzeba by\u0142o samemu w og\u00f3le wszystko zorganizowa\u0107. Nigdy jeszcze tego nie robi\u0142em na zagraniczny wyjazd. \u017bona zapewnia\u0142a, \u017ce jak by si\u0119 nie u\u0142o\u017cy\u0142o, to i tak b\u0119dzie dobrze, ale ja doskonale wiem, \u017ce ona nie wybacza pora\u017cek. A ju\u017c w szczeg\u00f3lno\u015bci nie wybacza ich w milczeniu. Zosta\u0142em wygoniony na troch\u0119 kruchy l\u00f3d&#8230; Nie wiem, jak ludzie \u017cyli przed epok\u0105 internetu, ale nie musia\u0142em tego sprawdza\u0107 \u2013 mia\u0142em internet i nie zawaha\u0142em si\u0119 go u\u017cy\u0107. Najpierw zam\u00f3wi\u0142em w Empiku turystyczny przewodnik po Rzymie, po czym wzi\u0105\u0142em si\u0119 za logistyczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 przygotowa\u0144. Najpierw samolot. Nie&#8230; mo\u017ce najpierw hotel? No bo jak kupi\u0119 bilety lotnicze, a potem b\u0119dzie problem z hotelem? A jak zap\u0142ac\u0119 za hotel, a tymczasem sko\u0144cz\u0105 si\u0119 miejsca w samolocie? Szlag. Zaczyna\u0142em docenia\u0107 prac\u0119 biur podr\u00f3\u017cy :). Na logik\u0119: samolot jest jeden (i to ostatni w tym roku), a hoteli w Rzymie zatrz\u0119sienie. Najpierw bilety lotnicze. I pierwszy problem: na dwa dni potrzebujemy maksymalnie jednej walizki (oby\u0142oby si\u0119 z baga\u017cem podr\u0119cznym, ale wyka\u0142aczka to na pok\u0142adzie narz\u0119dzie zbrodni, nie wspominaj\u0105c \u015bmierciono\u015bnego dezodorantu), a przez internet mo\u017cna kupi\u0107 baga\u017c rejestrowy albo dla obu os\u00f3b, albo dla \u017cadnej. W my\u015bli pogratulowa\u0142em g\u0142upoty projektantowi strony internetowej do zakupu bilet\u00f3w i z obrzydzeniem chwyci\u0142em za telefon. Wszystko jasne \u2013 jedn\u0105 walizk\u0119 dokupimy bez problemu na lotnisku. Zatem kupi\u0142em bilety bez baga\u017cy \u2013 karta kredytowa kwikn\u0119\u0142a i klamka zapad\u0142a \u2013 teraz ju\u017c trzeba jecha\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Zacz\u0105\u0142em na Bookingu szuka\u0107 hotelu. Oczywi\u015bcie problemem nie jest brak ofert, tylko ich niesko\u0144czona ilo\u015b\u0107. Jak wybra\u0107? Czym si\u0119 kierowa\u0107? Jak taniocha, to pewnie nie bez powodu. Z kolei jaki sens pakowa\u0107 si\u0119 w drogi hotel, kiedy mamy w nim sp\u0119dzi\u0107 wy\u0142\u0105cznie trzy noce i to nawet nie ca\u0142e? Nie ma czasu na d\u0142ugie dojazdy, wi\u0119c wa\u017cna lokalizacja. Co b\u0119dziemy zwiedza\u0107? Mamy dok\u0142adnie dwa dni. To ju\u017c wiadomo, gdzie szuka\u0107 hotelu \u2013 blisko wszystkiego :). Znalaz\u0142em, wydawa\u0142o mi si\u0119, rozs\u0105dny. Zarezerwowa\u0142em. Co dalej?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Wyl\u0105dujemy na Leonardo Da Vinci w Fumicino w pi\u0105tek wieczorem. Do Rzymu 30km i jeszcze trzeba znale\u017a\u0107 hotel. Taks\u00f3wka? Za taki kurs sa\u0142aciarz pu\u015bci nas z torbami. Poci\u0105g, potem na piechot\u0119, bo hotel blisko stacji Termini? Mog\u0142oby by\u0107, ale nie o tej porze. Samolot powrotny startuje w poniedzia\u0142ek o 7 rano. Na lotnisku trzeba by\u0107 du\u017co wcze\u015bniej. Pobudka o 4 rano i dosta\u0144 si\u0119 w por\u0119 na lotnisko! Kurde! Najlepiej to by mie\u0107 samoch\u00f3d&#8230; A mo\u017ce faktycznie? Przejrza\u0142em ofert\u0119 wypo\u017cyczalni na Fumicino, maj\u0105c na uwadze, \u017ce w Rzymie hulajnogi nie ma gdzie zaparkowa\u0107, a taki samoch\u00f3d, jak nasze Volvo, to by si\u0119 pewnie nawet w uliczki starego Rzymu nie zmie\u015bci\u0142. Jako\u017c i znalaz\u0142em weso\u0142y samochodzik \u2013 Smart Fortwo :). Jak sama nazwa wskazuje \u2013 maksymalnie dwie osoby (pod warunkiem, \u017ce nie maj\u0105 du\u017co w kieszeniach). To by nam wystarczy\u0142o. Ale Iwonka zapyta\u0142a, czy nie b\u0119dzie musia\u0142a przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 z lotniska trzyma\u0107 walizki za oknem? A bo ja wiem? Na wszelki wypadek sprawdzi\u0142em, czy jest z automatyczn\u0105 skrzyni\u0105 bieg\u00f3w \u2013 mogliby\u015bmy t\u0119 walizk\u0119 trzyma\u0107 na zmian\u0119, bo mia\u0142bym woln\u0105 r\u0119k\u0119&#8230; Ryzykowa\u0107 ten samoch\u00f3d? Poczyta\u0142em chwil\u0119 o prowadzeniu samochodu w Rzymie. Wniosek: jak nie urodzi\u0142e\u015b si\u0119 Rzymianinem, to nie pr\u00f3buj! Parkowanie to abstrakcja, wszyscy jad\u0105 jakby nadal powozili rzymskimi rydwanami i w dupie maj\u0105 przepisy. Tr\u0105bi\u0105 na siebie bez przerwy dla samej przyjemno\u015bci, wciskaj\u0105 si\u0119 w ka\u017cd\u0105 dziur\u0119, \u015bcigaj\u0105 wszyscy ze wszystkimi. Nawet drogie i nowe samochody s\u0105 kompletnie poobijane dooko\u0142a. Obrazu kompletnej drogowej sodomii dope\u0142niaj\u0105 tysi\u0105ce skuter\u00f3w \u2013 zachowuj\u0105 si\u0119 troch\u0119, jak szerszenie, kt\u00f3rym w\u0142a\u015bnie rozwali\u0142e\u015b gniazdo. Ca\u0142e szerokie centrum Rzymu to ZTL (Zona Traffico Limitato) \u2013 strefa ograniczonego ruchu. Jest ca\u0142kowicie wy\u0142\u0105czona z ruchu przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu. Do tego inny obszar w dzie\u0144 i w nocy i r\u00f3\u017cne godziny w r\u00f3\u017cne dni tygodnia. Cholerna \u0142amig\u0142\u00f3wka. Nasz hotel i wi\u0119kszo\u015b\u0107 tego, co chcemy zwiedzi\u0107 jest wewn\u0105trz strefy. Super. Maj\u0105c powy\u017csze na uwadze, wynaj\u0105\u0142em \u201esmarka\u201d, dla uspokojenia nerw\u00f3w wykupi\u0142em tylko rozszerzone ubezpieczenie. Ca\u0142kiem jakbym si\u0119 zas\u0142oni\u0142 parasolem przed wybuchem wulkanu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Teraz PLAN. Plan to podstawa, bo \u017cona m\u00f3wi, \u017ce nawet jak nam si\u0119 specjalnie nie uda to i tak b\u0119dzie dobrze, ale ja wiem, \u017ce jak mi si\u0119 nie uda, to dobrze nie b\u0119dzie. Zreszt\u0105 sam te\u017c przecie\u017c chc\u0119 maksymalnie wykorzysta\u0107 czas. Tymczasem przyszed\u0142 zam\u00f3wiony przewodnik. Przejrza\u0142em najpierw mapk\u0119 i ju\u017c wiem: Watykan, Rzym Antyczny, najbardziej znane bazyliki i mo\u017ce cokolwiek w historycznym centrum Rzymu? Tam s\u0105 g\u0142\u00f3wnie place i fontanny, ale Rzym sk\u0142ada si\u0119 z plac\u00f3w i fontann, wi\u0119c nie ma co wybrzydza\u0107. Wi\u0119cej nie damy rady, to i tak cholernie ambitny plan. Ile przejdziemy na piechot\u0119? Gdzie jecha\u0107 metrem, gdzie samochodem? Co, kiedy i w jakiej kolejno\u015bci? A co i kiedy b\u0119dzie w og\u00f3le otwarte? Zacz\u0105\u0142em g\u0142\u0119biej grzeba\u0107 w przewodniku i internecie. Najbardziej restrykcyjny jest Watykan, reszt\u0119 mo\u017cna bra\u0107 z marszu. \u017beby tylko wej\u015b\u0107 do Watykanu (od strony muze\u00f3w lub bazyliki) mo\u017cna sp\u0119dzi\u0107 w kolejce kilka godzin. A mo\u017ce da si\u0119 z g\u00f3ry kupi\u0107 jaki\u015b bilet przez internet? Znowu rzuci\u0142em si\u0119 na klawiatur\u0119. Jedyne, co znalaz\u0142em do zwiedzania w j\u0119zyku polskim, to Ogrody Watyka\u0144skie. Umiarkowanie mnie to zainteresowa\u0142o, ale Iwonk\u0119 bardzo. Jedyna pora: sobota 9:15. Cena za dwie osoby okazyjna \u2013 64\u20ac. Za pow\u0105chanie kwiatk\u00f3w?! No i ta godzina&#8230; Wed\u0142ug moich oblicze\u0144 do hotelu mo\u017ce uda nam si\u0119 dotrze\u0107 o 23 w pi\u0105tek, a w sobot\u0119 raniutko mam by\u0107 pod Watykanem? To akurat po drugiej stronie centrum i strefy ZTL. A jak si\u0119 sp\u00f3\u017anisz, to nie wchodzisz. \u017bona gro\u017anie na mnie spojrza\u0142a za to pi\u0119trzenie trudno\u015bci, wi\u0119c czym pr\u0119dzej kupi\u0142em te bilety. Ju\u017c nic wi\u0119cej z Polski nie mo\u017cna by\u0142o za\u0142atwi\u0107, wi\u0119c pozosta\u0142o czeka\u0107 do wyjazdu \u2013 zosta\u0142 raptem tydzie\u0144.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Ten tydzie\u0144 wykorzysta\u0142em na szlifowanie szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. Nie chcia\u0142em, \u017ceby mnie co\u015b, gdzie\u015b zaskoczy\u0142o. Przeanalizowa\u0142em plany lotniska, zapami\u0119ta\u0142em uk\u0142ad parking\u00f3w i lokalizacj\u0119 wypo\u017cyczalni samochod\u00f3w. Nie b\u0119dzie pani przewodniczki do zapytania, wszystko trzeba b\u0119dzie samemu, pod krytycznym okiem \u017cony, kt\u00f3ra zapewnia, \u017ce absolutnie nic takiego nie b\u0119dzie mia\u0142o miejsca i pogodnie przyjmie wszystko, co nam los przyniesie. Akurat.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Trzeba nadmieni\u0107, \u017ce port lotniczy Leonarda Da Vinci jest jakby wi\u0119kszy od Lublin Airport. Tak\u017ce ca\u0142e lotnisko Chopina w Warszawie zamie\u015bci\u0142oby si\u0119 w jednym z wielopi\u0119trowych parking\u00f3w Fumicino. Mo\u017ce pas startowy by troch\u0119 wystawa\u0142, ale niedaleko. Same terminale s\u0105 pi\u0119ciopi\u0119trowe. Zawis\u0142o nade mn\u0105 widmo stacji kolejowej w Pekinie. To mo\u017ce by\u0107 podobna skala. Skala na miar\u0119 pora\u017cki&#8230; Kij z tym. B\u0119d\u0119 si\u0119 martwi\u0142 na miejscu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Nast\u0119pnie plany Watykanu ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem wej\u015bcia od strony Muze\u00f3w Watyka\u0144skich, bo tamt\u0119dy si\u0119 wchodzi na wycieczk\u0119 po ogrodach. Znalaz\u0142em w okolicy bardzo du\u017cy parking P&amp;R. Jak tam nie zaparkujemy o 8 rano w sobot\u0119, to ju\u017c nigdzie. Wycieczka z przewodnikiem potrwa ze 2 godziny, ale dalej trzeba b\u0119dzie samemu. W planie mam Bazylik\u0119, krypty, kopu\u0142\u0119 bazyliki, Muzea Watyka\u0144skie, Kaplic\u0119 Syksty\u0144sk\u0105. B\u0119dzie sukcesem, jak w og\u00f3le trafi\u0119 w te wszystkie miejsca, nie wspominaj\u0105c o czym\u015b wi\u0119cej. Je\u015bli jakim\u015b cudem to wszystko przejdziemy, to udaliby\u015bmy si\u0119 przez Via Della Concilazione wprost z placu \u015aw. Piotra do zamku \u015aw. Anio\u0142a, kt\u00f3ry jest na drugim ko\u0144cu tej najs\u0142ynniejszej ulicy Rzymu. Zamek stoi nad Tybrem i jest z niego niemal tak pi\u0119kny widok, jak z kopu\u0142y Bazyliki. Wykombinowa\u0142em, \u017ce jakby\u015bmy tam byli wieczorem, to m\u00f3g\u0142bym zrobi\u0107 nocne zdj\u0119cia miasta i bazyliki. Marzenia.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">W por\u00f3wnaniu z sobotnim planem na Watykan, niedziela b\u0119dzie niemal lajtowa. To jedyny dzie\u0144, kiedy nie musimy zrywa\u0107 si\u0119 o \u015bwicie. Ko\u0142o samego hotelu mamy bazylik\u0119 Santa Maria Maggiore, wi\u0119c zajrzymy po drodze do Termini. Z Termini metrem do Bazyliki \u015aw. Jana na Lateranie \u2013 pierwszej siedziby papie\u017cy. Wracamy metrem do Termini, przesiadamy si\u0119 z linii A na B i jedziemy pod Koloseum. Zwiedzamy Rzym Antyczny (Koloseum, Forum Romanum, wzg\u00f3rze Palatyn) i piechot\u0105 zag\u0142\u0119biamy si\u0119 w historyczne centrum Rzymu (te place i fontanny). Jakby si\u0119 uda\u0142o, to wyszliby\u015bmy w okolicach Placu Hiszpa\u0144skiego i s\u0142ynnych Hiszpa\u0144skich Schod\u00f3w, a tam znowu mamy metro do Termini. Jak ju\u017c b\u0119dziemy martwi ze zm\u0119czenia to do hotelu. Jak b\u0119dziemy mieli si\u0142\u0119 jeszcze si\u0119 czo\u0142ga\u0107, to zostaje bazylika \u015aw. Paw\u0142a za Murami, do kt\u00f3rej te\u017c mo\u017cna dojecha\u0107 metrem, tyle, \u017ce daleko. A w poniedzia\u0142ek rano budzik na 4:00!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce moje super ambitne i precyzyjne plany w zderzeniu z Rzymsk\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105 mog\u0105 okaza\u0107 si\u0119 fantazjami wariata, kt\u00f3ry dodatkowo za\u017cy\u0142 dobre zio\u0142o. \u017bona mnie pocieszy\u0142a, \u017ce b\u0119dzie super, jak w og\u00f3le cokolwiek zobaczymy. Ta, jasne.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Pi\u0105tek w po\u0142udnie \u2013 pierwszy raz udajemy si\u0119 na nasze nowiutkie, lubelskie lotnisko. Bezstresowo \u2013 tu nawet nasz York by nie zab\u0142\u0105dzi\u0142. Kupujemy dodatkow\u0105 walizk\u0119 i dowiadujemy si\u0119, \u017ce mo\u017cna od razu kupi\u0107 na lot powrotny. Super, nie trzeba b\u0119dzie szuka\u0107 biura Carpatair o 5 rano na Fumicino. Nadajemy walizk\u0119, ogl\u0105damy dum\u0119 Lublina i idziemy do kafejki uzupe\u0142ni\u0107 elektrolity, a Iwonka dodatkowo podnie\u015b\u0107 poziom cukru. W kafejce pierwszy raz przekazuj\u0119 Iwonce moje szczeg\u00f3\u0142owe plany na nadchodz\u0105ce dwa dni. Nie mam pewno\u015bci, czy po wys\u0142uchaniu mojej prezentacji wspieranej mapami i informacjami na tablecie, spojrza\u0142a na mnie z podziwem, czy z politowaniem. Osobi\u015bcie sam nie bardzo mog\u0142em uwierzy\u0107, \u017ce nawymy\u015bla\u0142em tyle cud\u00f3w :).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Niespe\u0142na p\u00f3\u0142 godziny p\u00f3\u017aniej przekonujemy si\u0119, \u017ce nasze lotnisko pod jednym wzgl\u0119dem jest jednak przoduj\u0105ce na \u015bwiecie. Takiej kontroli bezpiecze\u0144stwa jeszcze nie przechodzi\u0142em. Nawet w Izraelu. W duchu pogratulowa\u0142em sobie, \u017ce nie mam dziurawych skarpetek albo gaci, bo by\u0142by obciach. Nikt zreszt\u0105 nie robi\u0142 dla nas specjalnych wyj\u0105tk\u00f3w. Wszyscy pasa\u017cerowie po kolei zostali wywr\u00f3ceni na lew\u0105 stron\u0119, prze\u015bwietleni rentgenem i obmacani w najdrobniejszych zag\u0142\u0119bieniach. Dopiero wtedy mogli si\u0119 wywr\u00f3ci\u0107 z powrotem na praw\u0105 stron\u0119 (znaczy g\u0119b\u0105 do wierzchu). Jaka\u015b starsza pani mia\u0142a w torbie lekarstwo (chyba na astm\u0119). Jakim\u015b cudem jej nie zastrzelili, ale pod lufami broni automatycznej zosta\u0142a odprowadzona na osobist\u0105. My\u015bl\u0119, \u017ce astma jej przesz\u0142a od r\u0119ki. Pierwsze cudowne ozdrowienie, a jeszcze nawet nie wystartowali\u015bmy w stron\u0119 Rzymu. M\u00f3j zatwardzia\u0142y ateizm zosta\u0142 powa\u017cnie nadwyr\u0119\u017cony. Reszta podr\u00f3\u017cy przebieg\u0142a bez niespodzianek. Fokker 100 rumu\u0144skich linii Carpatair by\u0142&#8230; jakby to uj\u0105\u0107? Stary, ale jary :). Za to piloci rewelacyjni \u2013 nie pami\u0119tam, \u017ceby kt\u00f3ry\u015b z t\u0142umu pilot\u00f3w Boeing\u00f3w, z kt\u00f3rymi latali\u015bmy, tak delikatnie posadzi\u0142 samolot na ziemi. W\u0142a\u015bciwie nie bardzo nawet poczuli\u015bmy, kiedy ko\u0142a dotkn\u0119\u0142y pasa. Potem dopiero przysz\u0142o mi do g\u0142owy, \u017ce mo\u017ce ch\u0142opaki obawiali si\u0119, \u017ce jak stukn\u0105 o ziemi\u0119 cho\u0107by odrobin\u0119 mocniej, to ca\u0142y szajs mo\u017ce si\u0119 rozlecie\u0107 na kawa\u0142ki&#8230; Nie by\u0142o okazji tego sprawdzi\u0107, bo w powrotnej drodze w Lublinie wyl\u0105dowali z tak\u0105 sam\u0105 maestri\u0105.<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #919191;\">Cz\u0119\u015b\u0107 2 &#8211; wspomnienie m\u0142odo\u015bci<\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">W Fumicino, jak w Lublinie r\u0119kawa nie by\u0142o. Wszyscy na piechotk\u0119 z manelami, tyle \u017ce w Lublinie par\u0119 krok\u00f3w, a na Leonardo Da Vinci kawa\u0142 po horyzont. Ostatecznie nie niepokojeni przez \u017cadne s\u0142u\u017cby (po Lubelskiej kontroli ju\u017c naprawd\u0119 nie by\u0142o sensu nic sprawdza\u0107) znale\u017ali\u015bmy si\u0119 w hali przylot\u00f3w. Wielka ta hala. Po pierwsze: odebra\u0107 walizk\u0119. Na monitorach znale\u017ali\u015bmy numer karuzeli, na kt\u00f3rej powinna pojawi\u0107 si\u0119 nasza waliza i udali\u015bmy si\u0119 w drog\u0119. Okaza\u0142o si\u0119 nawet niedaleko. Dobrze jeszcze nie doszli\u015bmy, kiedy nasz tob\u00f3\u0142 ju\u017c wyjecha\u0142 spod ziemi. A kto\u015b straszy\u0142, \u017ce si\u0119 tutaj godzinami czeka na baga\u017c. Po drugie: wypo\u017cyczy\u0107 samoch\u00f3d. Pochwal\u0119 si\u0119, \u017ce ani razu nie zmyli\u0142em drogi, a by\u0142y windy, schody ruchome i d\u0142ugie korytarze z ruchomymi chodnikami. Po drodze ca\u0142a kupa miejsc, gdzie mo\u017cna by\u0142o \u017ale skr\u0119ci\u0107 i zgubi\u0107 si\u0119 na amen. W wypo\u017cyczalni zupe\u0142nie nie po w\u0142osku, wszystko by\u0142o dograne i za\u0142atwione. Pan podsun\u0105\u0142 kr\u00f3tki formularz, zainteresowa\u0142 si\u0119 moim prawem jazdy i oczywi\u015bcie kart\u0105 kredytow\u0105, po czym bez zb\u0119dnych formalno\u015bci skierowa\u0142 nas na wielki, pi\u0119trowy parking z samochodami. Znowu uda\u0142o si\u0119 jako\u015b trafi\u0107, cho\u0107 znowu by\u0142o troch\u0119 skomplikowanie. Weso\u0142y Smart pomruga\u0142 na nas kierunkowskazami, kiedy nacisn\u0105\u0142em pilota. I tu pierwszy problem \u2013 nie mo\u017cna otworzy\u0107 baga\u017cnika. Kombinowa\u0142em kilka minut, w ko\u0144cu przysz\u0142o mi do g\u0142owy, \u017ce mo\u017ce w og\u00f3le nie ma baga\u017cnika i dlatego si\u0119 nie otwiera&#8230; Ostatecznie pani z wypo\u017cyczalni pokaza\u0142a nam, na czym polega sztuczka, pocieszaj\u0105c, \u017ce nikomu, kto nie ma Smarta, nie udaje si\u0119 za pierwszym razem&#8230; Baga\u017cnik by\u0142. I by\u0142 akurat na nasz\u0105 spor\u0105 walizk\u0119 i m\u00f3j plecak. Jak na wymiar. Super. Zapi\u0105\u0142em do przedniej szyby nawigacj\u0119 i rejestrator video (nie je\u017cd\u017c\u0119 bez kamerki) i byli\u015bmy gotowi do drogi. Przesiadka z Volvo XC90 do Smarta, to troch\u0119 jak z lokomotywy na rower. By\u0142a kupa \u015bmiechu (chyba z nerw\u00f3w). Ostatecznie samochodzik da\u0142 si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 do wsp\u00f3\u0142pracy i wyjechali\u015bmy z lotniska. Jako, \u017ce naprawd\u0119 szybko uwin\u0119li\u015bmy si\u0119 ze wszystkim, to by\u0142a jedyna szansa, \u017ceby odby\u0107 nostalgiczn\u0105 wycieczk\u0119 nad mostek, na kt\u00f3rym robili\u015bmy zdj\u0119cie 26 lat wcze\u015bniej. Szybko zdecydowali\u015bmy, \u017ce pr\u00f3bujemy trafi\u0107. Przy okazji troch\u0119 oswoimy si\u0119 z samochodem przed wjazdem do samego Rzymu. Kilkana\u015bcie kilometr\u00f3w i mn\u00f3stwo emocji potem zatrzymali\u015bmy si\u0119 na wiadomym mostku. Wszystko wok\u00f3\u0142 si\u0119 zmieni\u0142o, zreszt\u0105 by\u0142a noc, ale miejsce by\u0142o niew\u0105tpliwie to samo. Zrobili\u015bmy zdj\u0119cia, wspomnieli\u015bmy nasz\u0105 m\u0142odo\u015b\u0107 i jazda do hotelu.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_235\" aria-describedby=\"caption-attachment-235\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-17-20-44-41.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-235 size-large\" title=\"Mostek 1988 vs 2014\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-17-20-44-41-1024x683.jpg\" alt=\"Mostek 1988 vs 2014\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-17-20-44-41-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-17-20-44-41-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-17-20-44-41-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-17-20-44-41-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-17-20-44-41.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-235\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Mostek 1988 vs 2014<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Droga prowadzi\u0142a najpierw przez piniowy las, w kt\u00f3rym kiedy\u015b dawno by\u0142 nasz kemping. Niezbadane s\u0105 koleje ludzkiego \u017cycia. Czasem wszystko dziwienie si\u0119 splata. Ostatecznie trzeba by\u0142o porzuci\u0107 wspomnienia, bo z ka\u017cdym kilometrem wzmaga\u0142 si\u0119 ruch i trzeba by\u0142o coraz bardziej uwa\u017ca\u0107 na krewkich kierowc\u00f3w i jednocze\u015bnie pilnowa\u0107 drogi. Niekt\u00f3re uliczki w wiecznym mie\u015bcie s\u0105 tak pogmatwane, \u017ce nawet nawigacja nie jest w stanie pom\u00f3c. Z kolei szerokie ulice nie maj\u0105 wymalowanych pas\u00f3w ruchu i wszyscy jad\u0105 kup\u0105 ze wszystkich stron wciskaj\u0105c si\u0119 na wariata w ka\u017cd\u0105 luk\u0119. Koszmar jaki\u015b. My\u015bleli\u015bmy, \u017ce w \u015bmiesznym samochodziku b\u0119dziemy si\u0119 wyr\u00f3\u017cniali, ale nic bardziej mylnego \u2013 na ulicach by\u0142o tyle Smart\u00f3w, co u nas maluch\u00f3w za komuny. W\u0142a\u015bciwie co drugi samoch\u00f3d, to Smart. Wtopili\u015bmy si\u0119 w t\u0142um.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Odnale\u017ali\u015bmy hotel bez wi\u0119kszych problem\u00f3w, ale o zaparkowaniu nawet Smarta, nie by\u0142o mowy. Ciasne uliczki starego Rzymu by\u0142y p\u00f3\u017anym wieczorem oblepione samochodami. A ka\u017cda mniejsza luka upchana na ciasno skuterami. Klapa. Gdyby przysz\u0142o mi do g\u0142owy wypo\u017cyczy\u0107 samoch\u00f3d przed rezerwacj\u0105 hotelu, to szuka\u0142bym hotelu z parkingiem. Ale mi nie przysz\u0142o. Zrobili\u015bmy kilka d\u0142u\u017cszych rund po okolicy i zacz\u0119li\u015bmy dochodzi\u0107 do wniosku, \u017ce b\u0119dziemy tak do rana je\u017adzili i nie zaparkujemy. Lipa. Gdzie wolno, to samochody stoj\u0105 zderzak w zderzak, a gdzie nie wolno, to w\u0142a\u015bnie nie wolno. Mia\u0142em w odwodzie p\u0142atny parking pi\u0119trowy niedaleko hotelu, ale 30\u20ac z dob\u0119&#8230; Kiedy zdesperowani jechali\u015bmy ju\u017c w stron\u0119 tego parkingu, tu\u017c przed nami wyjecha\u0142 jeden zaparkowany samoch\u00f3d. Natychmiast wlepi\u0142em wehiku\u0142ek w dziur\u0119 i zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 zastanawia\u0107, czy w tym miejscu wolno. Po dog\u0142\u0119bnej analizie okolicznych (sprzecznych ze sob\u0105) znak\u00f3w, doszli\u015bmy do wniosku, \u017ce troch\u0119 wolno, a troch\u0119 nie. Lewe ko\u0142a sta\u0142y na miejscu, gdzie nie wolno, a prawe na miejscu p\u0142atnym jeszcze przez dwie najbli\u017csze godziny. Dla uspokojenia sumienia wrzuci\u0142em 2\u20ac do parkomatu, dzi\u0119ki czemu przynajmniej p\u00f3\u0142 samochodu zaparkowali\u015bmy legalnie. Iwonka ma niestety natur\u0119 przejmuj\u0105c\u0105 si\u0119 przepisami (we W\u0142oszech to \u017cywe kuriozum), wi\u0119c przez ca\u0142\u0105 noc zastanawia\u0142a si\u0119, czy nie wlepi\u0105 nam p\u00f3\u0142 mandatu za lewe p\u00f3\u0142 samochodu. Ja by\u0142em w\u0142a\u015bciwie pewny, \u017ce w tej sytuacji mandat m\u00f3g\u0142by wlepi\u0107 jedynie policjant z Niemiec lub Szwajcarii patroluj\u0105cy po nocy ulice Rzymu. Troch\u0119 tego nie widzia\u0142em, wi\u0119c spa\u0142em spokojnie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">W hotelu te\u017c wszystko by\u0142o zapi\u0119te na ostatni guzik. Czeka\u0142 na nas bardzo uprzejmy pan, zameldowa\u0142 nas, wszystko wyja\u015bni\u0142, po czym&#8230; zamkn\u0105\u0142 biuro i poszed\u0142 do domu. Hotel mie\u015bci\u0142 si\u0119 na pi\u0119terku bardzo starej, Rzymskiej kamienicy. Pok\u00f3j niewielki, ale za to bardzo wysoki. Po mojemu warto by go przewr\u00f3ci\u0107 na bok, bo by\u0142 sporo wy\u017cszy, ni\u017c szerszy. Jedyn\u0105 osobliwo\u015bci\u0105 by\u0142 spos\u00f3b serwowania \u015bniadania: wszystkie produkty mieli\u015bmy w pokoju, a o 7 rano kto\u015b na haczyku przed pokojem wiesza\u0142 koszyczek ze \u015bwie\u017cym, ciep\u0142ym pieczywem. Nawet nam to pasowa\u0142o, bo oszcz\u0119dza\u0142o sporo czasu, a wsta\u0107 musieli\u015bmy bardzo wcze\u015bnie, bo bilety do ogrod\u00f3w watyka\u0144skich kupione na sztywn\u0105 godzin\u0119.<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #919191;\">Cz\u0119\u015b\u0107 3\u00a0&#8211; Watykan<\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Rze\u015bki, ale ciep\u0142y poranek w Rzymie. Tosty i kawa w pokoju i w drog\u0119. Samochodem oczywi\u015bcie pies z kulaw\u0105 nog\u0105 si\u0119 nie zainteresowa\u0142 w nocy. Zmarnowa\u0142em tylko 2\u20ac na bilet, ale \u017cona by inaczej nie zasn\u0119\u0142a. Wsiadamy (nawiasem m\u00f3wi\u0105c dla dw\u00f3ch os\u00f3b Smart by\u0142 ca\u0142kiem wygodny), programujemy nawigacj\u0119 i do Watykanu.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_236\" aria-describedby=\"caption-attachment-236\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-08-05-14.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-236 size-large\" title=\"Samoch\u00f3d - zabawka\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-08-05-14-1024x683.jpg\" alt=\"Samoch\u00f3d - zabawka\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-08-05-14-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-08-05-14-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-08-05-14-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-08-05-14-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-08-05-14.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-236\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Samoch\u00f3d &#8211; zabawka<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Nie ujechali\u015bmy nawet kilometra, kiedy policjant zawr\u00f3ci\u0142 nas z drogi, bo co\u015btam. Ulica zamkni\u0119ta, jed\u017acie sobie inn\u0105 drog\u0105. No fajnie, ale akurat w tym momencie nie mamy czasu na wycieczki! Ostatecznie Automapa da\u0142a si\u0119 przekona\u0107 do zmiany trasy i pojechali\u015bmy troch\u0119 dooko\u0142a. W sobotni poranek ruch by\u0142 jednak spory, jazda mocno emocjonuj\u0105ca :). Ale jako\u015b dali\u015bmy rad\u0119. Na wielki parking Park &amp; Ride dojechali\u015bmy z ma\u0142ym zapasem. Tu si\u0119 p\u0142aci jedynie 1,50\u20ac za ca\u0142y dzie\u0144, a miejsce na Smarta si\u0119 ostatecznie znalaz\u0142o. Zabieramy nasze rzeczy, w ko\u0144cu Rzym to miasto z\u0142odziei :). Do wej\u015bcia do Watykanu od strony muze\u00f3w mamy kawa\u0142ek spacerem, ale rezerwa czasu zosta\u0142a. Kiedy wychodzimy zza ostatniego rogu ulicy, okazuje si\u0119, \u017ce przed bramkami wej\u015bciowymi k\u0142\u0119bi si\u0119 dziki t\u0142um, nad kt\u00f3rym usi\u0142uje zapanowa\u0107 kilka os\u00f3b z ochrony (nie gwardia szwajcarska) i przewodnicy grup zorganizowanych. My jeste\u015bmy indywidualni. Wciskamy si\u0119 na wydr\u0119 mi\u0119dzy lud\u017ami gadaj\u0105cymi we wszystkich j\u0119zykach \u015bwiata i podsuwamy pod nos stra\u017cnikowi bilet wydrukowany z internetu. Ku w\u015bciek\u0142o\u015bci czekaj\u0105cych ka\u017ce nam przechodzi\u0107. Wchodzimy biegiem, \u017ceby nas nie zd\u0105\u017cyli wyci\u0105gn\u0105\u0107 z powrotem i zlinczowa\u0107. No fajnie jeste\u015bmy w \u015brodku i co dalej? Wsz\u0119dzie t\u0142um. Przewodnicy trzymaj\u0105 jakie\u015b chor\u0105giewki na kijkach. My musimy sami odnale\u017a\u0107 w\u0142a\u015bciwe miejsce. Czekaj\u0105c w kolejce do informacji zaczynam od niechcenia czyta\u0107, co jest drobnym drukiem napisane na bilecie, kt\u00f3ry trzymam w r\u0119ku. Wszystko wyja\u015bnione \u2013 czyta\u0107 trzeba! Wychodzimy z kolejki i idziemy prosto na miejsce zbi\u00f3rki wskazane na bilecie. Trafiamy dobrze, bo wok\u00f3\u0142 s\u0142ycha\u0107 troch\u0119 wi\u0119cej polskiego, ni\u017c pozosta\u0142ych j\u0119zyk\u00f3w wie\u017cy Babel. Po chwili przychodzi nasza pani przewodniczka i udajemy si\u0119 do ogrod\u00f3w.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_237\" aria-describedby=\"caption-attachment-237\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-09-57-24.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-237 size-large\" title=\"Ogrody Watyka\u0144skie\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-09-57-24-1024x683.jpg\" alt=\"Ogrody Watyka\u0144skie\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-09-57-24-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-09-57-24-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-09-57-24-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-09-57-24-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-09-57-24.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-237\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Ogrody Watyka\u0144skie<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Ogrody zosta\u0142y udost\u0119pnione zwiedzaj\u0105cym stosunkowo niedawno. Cz\u0119\u015bciowo za Benedykta, ale nieco szerzej dopiero za Franciszka. Zwiedzanie zaj\u0119\u0142o nam p\u00f3\u0142torej godziny. Powiem tak: sza\u0142u nie ma. Ja si\u0119 bardzo nie znam na zielsku, ale Ci co si\u0119 pono\u0107 znaj\u0105 m\u00f3wi\u0105 to samo. Nie chodzi o to, \u017ce co\u015b jest zaniedbane, czy \u017ale zrobione. Ogrodami zajmuje si\u0119 na sta\u0142e 30 ogrodnik\u00f3w i cho\u0107 maj\u0105 bardzo du\u017co zaj\u0119cia, to wszystko jest \u0142adnie ogarni\u0119te. Ro\u015blinno\u015b\u0107 jest bogata i urozmaicona, bo klimat pozwala hodowa\u0107 badyle z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata, ale Ogrody Watyka\u0144skie to nie tylko ro\u015bliny. W\u0142a\u015bnie na tym, wed\u0142ug mnie polega problem. Ogrody sprawiaj\u0105 wra\u017cenie troch\u0119 przypadkowej zbieraniny. Chodzi o to, \u017ce kolejni papie\u017ce otrzymuj\u0105 przer\u00f3\u017cne prezenty od delegacji z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata. Prezent dla papie\u017ca to dosy\u0107 specyficzny temat. Jak to jest na przyk\u0142ad obraz, to pewnie trafi gdzie\u015b do muze\u00f3w (chyba, \u017ce dziadowski, to po roku, jak wszyscy zapomn\u0105 wyl\u0105duje w magazynie). Ale jak to jest du\u017cy dzwon? Zosta\u0142 ustawiony w ogrodzie. Spora rze\u017aba? Do ogrod\u00f3w. Drzewo? Wiadomo. Fragment muru berli\u0144skiego? Jest w ogrodach. Artystycznie wykonane z ceramiki \u0142awki ogrodowe? Jak sama nazwa wskazuje. I tak dalej. Ogrody s\u0105 w\u0142a\u015bnie zbieranin\u0105 przer\u00f3\u017cnych i przedziwnych podark\u00f3w z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata. Trzeba uczciwie przyzna\u0107, \u017ce znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 tego inwentarza otrzyma\u0142 Jan Pawe\u0142 II. Po pierwsze: pontyfikat trwa\u0142 dosy\u0107 d\u0142ugo. Po drugie: papie\u017c pielgrzymowa\u0142 po \u015bwiecie, wi\u0119c i \u015bwiat odwdzi\u0119cza\u0142 si\u0119 papie\u017cowi. Po trzecie: \u015bwiat mocno si\u0119 zmieni\u0142 za panowania JP2 i mia\u0142 on sw\u00f3j udzia\u0142 w cz\u0119\u015bci tych zmian, wi\u0119c sporo nacji chcia\u0142o jako\u015b symbolicznie okaza\u0107 swoj\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107. Uzbiera\u0142o si\u0119 tych dar\u00f3w naprawd\u0119 sporo. Jednak patrz\u0105c na to z innej strony, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce \u201eza\u015bmiecaj\u0105\u201d one ogrody. Je\u015bli chcieliby\u015bmy dozna\u0107 czysto botanicznej uczty duchowej, to powinni\u015bmy odwiedzi\u0107 ogrody w letniej rezydencji papie\u017cy Castel Gandolfo. Niedawno sta\u0142o si\u0119 to mo\u017cliwe (Franciszek skutecznie otwiera papiestwo na \u015bwiat), jednak logistycznie zaj\u0119\u0142oby nam to w\u0142a\u015bciwie ca\u0142y jeden dzie\u0144. Nie tym razem.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_238\" aria-describedby=\"caption-attachment-238\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-10-06-58.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-238 size-large\" title=\"Ogrody Watyka\u0144skie\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-10-06-58-1024x683.jpg\" alt=\"Ogrody Watyka\u0144skie\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-10-06-58-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-10-06-58-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-10-06-58-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-10-06-58-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-10-06-58.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-238\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Ogrody Watyka\u0144skie<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Rozstaj\u0105c si\u0119 z pani\u0105 przewodniczk\u0105 zapyta\u0142em, jak przedosta\u0107 si\u0119 najpro\u015bciej do Bazyliki, bo chcemy jeszcze do krypt, na kopu\u0142\u0119 itd, itp. Czy musimy wyj\u015b\u0107 na zewn\u0105trz i wej\u015b\u0107 od strony placu \u015aw. Piotra? Pani przewodniczka skin\u0119\u0142a, \u017ce owszem, mo\u017cemy tak zrobi\u0107 \u2013 to sobie postoimy kolejne dwie godziny w kolejce, \u017ceby z powrotem wej\u015b\u0107 na teren Watykanu. Ale je\u015bli nie mamy na to ochoty, to poniewa\u017c ju\u017c jeste\u015bmy w Watykanie, nale\u017cy przej\u015b\u0107 przez muzea, kaplic\u0119 Syksty\u0144sk\u0105 i do Bazyliki. Hmm&#8230; kto pyta, nie b\u0142\u0105dzi. Ale, ale&#8230; pani przewodniczka podj\u0119\u0142a temat:<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> \u2013 Co jeszcze chcecie zwiedzi\u0107?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> \u2013 No co&#8230; wszystko, co si\u0119 jeszcze da dzisiaj w Watykanie.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> \u2013 A bo jakby\u015bcie byli zainteresowani, to ja mam teraz kolejn\u0105 polsk\u0105 grup\u0119, z kt\u00f3r\u0105 p\u00f3jd\u0119 znowu po ogrodach, potem Muzea Watyka\u0144skie, kaplica Syksty\u0144ska, Bazylika i krypty. A po wszystkim p\u00f3jdziecie sobie na kopu\u0142\u0119, bo teraz jest kolejka na dwie godziny, a po po\u0142udniu b\u0119dzie na dziesi\u0119\u0107 minut. Ale mog\u0119 do\u0142\u0105czy\u0107 maksymalnie dwie osoby&#8230;<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> Dla pewno\u015bci szybko nas przeliczy\u0142em. Wysz\u0142o mi, \u017ce jest nas dwoje&#8230; Cena oczywi\u015bcie standardowa: 64\u20ac. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce nawet nad nami bezbo\u017cnikami, kto\u015b jednak w Watykanie czuwa :). Natychmiast um\u00f3wili\u015bmy si\u0119 z pani\u0105 przewodnik, \u017ce kiedy ona b\u0119dzie prowadzi\u0142a now\u0105 grup\u0119 po ogrodach, zrobimy sobie przerw\u0119 (wyja\u015bni\u0142a nam gdzie jest restauracja i kafejka), a po ogrodach do\u0142\u0105czymy do grupy. Super nam si\u0119 uda\u0142o. A wszystko oczywi\u015bcie dzi\u0119ki temu, \u017ce \u017cona troch\u0119 wymusi\u0142a na mnie zakup wycieczki po ogrodach. Nie omieszka\u0142a tego przypomnie\u0107, a mi pozosta\u0142o jedynie przyzna\u0107 jej racj\u0119. Co\u015b tam chyba mamrota\u0142em pod nosem, o tych co maj\u0105 wi\u0119cej szcz\u0119\u015bcia, ni\u017c rozumu, ale skuma\u0142em, \u017ce mnie te\u017c to dotyczy, wi\u0119c zamkn\u0105\u0142em jap\u0119 i udali\u015bmy si\u0119 na watyka\u0144sk\u0105 pizz\u0119 i cappuccino. Pizza by\u0142a gorsza od mro\u017conej, a cappuccino w plastikowym kubeczku. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce Franciszek powinien sam tu przyj\u015b\u0107, spr\u00f3bowa\u0107 pizzy, popatrze\u0107 na profanacj\u0119 w\u0142oskiej kawy i jako szef wszystkich szef\u00f3w w tym pa\u0144stwie, osobi\u015bcie wywali\u0107 z roboty ca\u0142\u0105 obs\u0142ug\u0119 gastronomii, a mo\u017ce i ekskomunik\u0105 ob\u0142o\u017cy\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Franciszek si\u0119 niestety nie pojawi\u0142, za to dostali\u015bmy SMS-a od pani przewodniczki, \u017ce mo\u017cemy si\u0119 ju\u017c pod\u0142\u0105czy\u0107. Polska grupa okaza\u0142a si\u0119 by\u0107 wycieczk\u0105 \u015al\u0105zok\u00f3w godoj\u0105cych toko gwaro, \u017ce s\u0142owa nie mogli\u015bmy zrozumie\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie ka\u017cdy mia\u0142 w uchu s\u0142uchaweczk\u0119 i s\u0142ucha\u0142 pani przewodnik. Nie podejmuj\u0119 si\u0119 komentowa\u0107 przej\u015bcia przez muzea. Po pierwsze zwiedzanie Muze\u00f3w Watyka\u0144skich w godzin\u0119 czy dwie, to jak obejrzenie dwunastoodcinkowego serialu w dwie minuty na przewijaniu. Po drugie nie jestem znawc\u0105 sztuki i nawet du\u017co d\u0142u\u017csze zwiedzanie nie da\u0142oby mi wiele wi\u0119cej. Mo\u017ce nawet ta wersja na przewijaniu by\u0142a dla takiego laika, jak ja lepsza.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_239\" aria-describedby=\"caption-attachment-239\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-13-23-32.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-239 size-large\" title=\"Muzea Watyka\u0144skie\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-13-23-32-1024x683.jpg\" alt=\"Muzea Watyka\u0144skie\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-13-23-32-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-13-23-32-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-13-23-32-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-13-23-32-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-13-23-32.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-239\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Muzea Watyka\u0144skie<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Kaplica Syksty\u0144ska robi wspania\u0142e wra\u017cenie. Zosta\u0142a ca\u0142kowicie odnowiona, prace konserwatorskie trwa\u0142y wiele lat, ale efekt jest osza\u0142amiaj\u0105cy. W kilu miejscach celowo zostawiono freski nieodnowione \u2013 dla por\u00f3wnania. Te stare miejsca wygl\u0105daj\u0105, jak zamalowane czarn\u0105 farb\u0105. Setki lat palenia \u015bwiec odcisn\u0119\u0142y si\u0119 kopciem na sklepieniu. Obecnie w kaplicy panuje obozowy wr\u0119cz rygor. Wsz\u0119dzie stra\u017cnicy, absolutna cisza (przewodnicy musz\u0105 swoim grupom opowiedzie\u0107 wszystko wcze\u015bniej, bo w samej Sykstynie nie wolno im nawet szepta\u0107). \u017badnych zdj\u0119\u0107, \u017cadnych film\u00f3w i w og\u00f3le \u017cadnych zb\u0119dnych ruch\u00f3w. Wszyscy przesuwaj\u0105 si\u0119 w milczeniu przest\u0119puj\u0105c z nogi za nog\u0119 z zadartymi g\u0142owami i dziobami otwartymi w niemym podziwie. Wygl\u0105daj\u0105 troch\u0119, jak wycieczka pingwin\u00f3w. Jakby kto spr\u00f3bowa\u0142 zapali\u0107 \u015bwieczk\u0119, to pewnie ukrzy\u017cowaliby go publicznie w ogrodach. Ku przestrodze. Nasza pani przewodnik mia\u0142a jednak w sobie co\u015b z buntownika, bo o\u015bmieli\u0142a si\u0119 troch\u0119 do nas szepta\u0107 i pokazywa\u0107 nam palcem, co istotniejsze malowid\u0142a. Podobno Micha\u0142 Anio\u0142 namalowa\u0142 wszystkie postacie kompletnie na golasa (jak Pan B\u00f3g ich stworzy\u0142). Papie\u017c Pawe\u0142 IV nie m\u00f3g\u0142 \u015bcierpie\u0107 tej nieprzyzwoito\u015bci. Twierdzi\u0142, \u017ce to wygl\u0105da jak rzymskie termy, a nie kaplica. Za\u017c\u0105da\u0142 wr\u0119cz zniszczenia malowide\u0142. Na szcz\u0119\u015bcie da\u0142 si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 na rozwi\u0105zanie kompromisowe: ucze\u0144 Micha\u0142a Anio\u0142a &#8211; Daniele da Volterra domalowa\u0142 wszystkim gacie i inny przyodziewek, przez co zyska\u0142 dozgonny przydomek majtkarza Sykstyny.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Po kaplicy przeszli\u015bmy do Bazyliki. Nieodmiennie robi ogromne wra\u017cenie swoim rozmachem. Przystan\u0119li\u015bmy przy grobie naszego papie\u017ca, kt\u00f3ry po beatyfikacji zosta\u0142 przeniesiony z krypt, do kaplicy \u015aw. Sebastiana w prawej nawie Bazyliki.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_240\" aria-describedby=\"caption-attachment-240\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-14-21-15.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-240 size-large\" title=\"Gr\u00f3b Jana Paw\u0142a II\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-14-21-15-1024x683.jpg\" alt=\"Gr\u00f3b Jana Paw\u0142a II\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-14-21-15-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-14-21-15-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-14-21-15-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-14-21-15-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-14-21-15.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-240\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Gr\u00f3b Jana Paw\u0142a II<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Po zwiedzeniu Bazyliki udali\u015bmy si\u0119 do krypt, gdzie zobaczyli\u015bmy gr\u00f3b \u015aw. Piotra oraz miejsce, gdzie przed beatyfikacj\u0105 spoczywa\u0142 JP2. To by\u0142 koniec naszej wycieczki z przewodnikiem. Udali\u015bmy si\u0119 w stron\u0119 kolejki ch\u0119tnych do dostania si\u0119 na kopu\u0142\u0119 bazyliki. Faktycznie o tej porze czekali\u015bmy mo\u017ce z dziesi\u0119\u0107 minut. Do poziomu stropu mo\u017cna dojecha\u0107 wind\u0105, jednak wewn\u0105trz samej kopu\u0142y trzeba ju\u017c samemu pokona\u0107 320 stopni cholernie stromych i ciasnych schod\u00f3w mieszcz\u0105cych si\u0119 mi\u0119dzy dwoma \u201ewarstwami\u201d kopu\u0142y. Dodatkowo im wy\u017cej, tym bardziej pochylone \u015bciany i trzeba i\u015b\u0107 wisz\u0105c na bok. Ludzi by\u0142 jednak t\u0142um, wewn\u0105trz kopu\u0142y gor\u0105co, jak nieszcz\u0119\u015bcie, schody kr\u0119te&#8230; Ostrze\u017cenia na dole dla os\u00f3b o s\u0142abszym zdrowiu by\u0142y jak najbardziej na miejscu. Ma\u0142o\u015bmy ducha nie wyzion\u0119li. Za to widok z g\u00f3ry \u2013 fenomenalny. Owia\u0142o nas \u015bwie\u017ce powietrze i szybko zapomnieli\u015bmy o niewygodach. Co zobaczyli\u015bmy, to ju\u017c wida\u0107 na zdj\u0119ciach \u2013 jest co ogl\u0105da\u0107. Jednak przy schodzeniu nogi dr\u017ca\u0142y nam ju\u017c nie na \u017carty. Nie przypominam sobie, \u017ceby kiedykolwiek w \u017cyciu chcia\u0142o mi si\u0119 tak pi\u0107. Dobrze rozumia\u0142em wielb\u0142\u0105da, kt\u00f3ry zab\u0142\u0105dzi\u0142 na pustyni. Jako\u015b dotarli\u015bmy do poziomu wind i zjechali\u015bmy na d\u00f3\u0142. To by\u0142 ostatni punkt zwiedzania Watykanu. Trzeba przyzna\u0107, \u017ce wszystko uda\u0142o si\u0119 lepiej, ni\u017c by\u0142o zaplanowane. Troch\u0119 fartem, ale co z tego. Zobaczyli\u015bmy absolutnie wszystko, co chcieli\u015bmy. By\u0142o jeszcze wczesne popo\u0142udnie, wi\u0119c spokojnie mieli\u015bmy czas na drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 planu \u2013 Zamek \u015awi\u0119tego Anio\u0142a.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_241\" aria-describedby=\"caption-attachment-241\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-15-41-14.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-241 size-large\" title=\"Widok z Kopu\u0142y Bazyliki\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-15-41-14-1024x683.jpg\" alt=\"Widok z Kopu\u0142y Bazyliki\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-15-41-14-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-15-41-14-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-15-41-14-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-15-41-14-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-15-41-14.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-241\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Widok z Kopu\u0142y Bazyliki<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Wyszli\u015bmy z bazyliki na plac \u015aw. Piotra. Po pierwsze wypi\u0142em duszkiem litr lodowatej coca-coli od pierwszego spotkanego ulicznego sprzedawcy. Na placu \u015aw. Piotra buteleczka kosztuje 8\u20ac, ale zap\u0142aci\u0142bym i sto. W ko\u0144cu ratowa\u0142em \u017cycie. Iwonka te\u017c wydoi\u0142a jaki\u015b kolorowy p\u0142yn, wi\u0119c ugasili\u015bmy pragnienie, podnie\u015bli\u015bmy sobie cukier i zapewnili\u015bmy dawk\u0119 kofeiny na reszt\u0119 dnia. Robi\u0105c zdj\u0119cia w ciep\u0142ym \u015bwietle popo\u0142udnia udali\u015bmy si\u0119 spacerkiem przez Via Della Concilazione w stron\u0119 Tybru i celu naszego spaceru. Zamek \u015aw. Anio\u0142a stoi na drugim ko\u0144cu ulicy. Ma tak\u017ce wysoko po\u0142o\u017cony taras widokowy, cho\u0107 oczywi\u015bcie znacznie ni\u017cej, ni\u017c kopu\u0142a bazyliki i jest z niego pi\u0119kny widok na Rzym, rzek\u0119 i sam\u0105 bazylik\u0119. W\u0142a\u015bnie o to mi chodzi\u0142o. Zwiedzili\u015bmy pomieszczenia zamku, kt\u00f3ry jest po\u0142\u0105czony podziemnym korytarzem z Watykanem i bywa\u0142 miejscem schronienia papie\u017cy w niespokojnych czasach. Wyszli\u015bmy na najwy\u017cszy poziom widokowy u st\u00f3p rze\u017aby anio\u0142a z mieczem, nacieszyli\u015bmy oczy widokiem, zrobili\u015bmy zdj\u0119cia i udali\u015bmy si\u0119 troch\u0119 ni\u017cej do restauracji. Nogi mieli\u015bmy jednak sponiewierane po wej\u015bciu i zej\u015bciu z kopu\u0142y. Bole\u015bnie przypomina\u0142y o sobie na ka\u017cdych napotkanych schodach. Trudno. Zwiedzanie wymaga po\u015bwi\u0119ce\u0144. W knajpce zam\u00f3wili\u015bmy jakie\u015b drinki, co\u015b lekkiego do oszamania, a Iwonka oczywi\u015bcie wybra\u0142a dodatkowo jakie\u015b ciastka. Siedzieli\u015bmy przy stoliku z \u0142adnym widokiem i czekali\u015bmy na zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca. W\u0142a\u015bnie taki mia\u0142em plan. O co mi chodzi\u0142o, to wida\u0107 na zdj\u0119ciach. Przynajmniej niekt\u00f3re wysz\u0142y takie, jak chcia\u0142em.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_242\" aria-describedby=\"caption-attachment-242\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-18-55-10.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-242 size-large\" title=\"Zach\u00f3d nad Rzymem\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-18-55-10-1024x683.jpg\" alt=\"Zach\u00f3d nad Rzymem\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-18-55-10-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-18-55-10-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-18-55-10-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-18-55-10-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-18-55-10.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-242\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Zach\u00f3d nad Rzymem<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Opu\u015bcili\u015bmy zamek, kiedy ca\u0142kiem si\u0119 ju\u017c \u015bciemni\u0142o. Przeszli\u015bmy przez most \u015aw. Anio\u0142a, \u017ceby mie\u0107 pi\u0119kny widok na o\u015bwietlon\u0105 budowl\u0119 i Tybr. Spacerkiem udali\u015bmy si\u0119 z powrotem w stron\u0119 bazyliki. Id\u0105c \u015brodkiem Via della Concilazione jak na d\u0142oni wida\u0107 partactwo architekta Carla Maderny, kt\u00f3ry na zlecenie papie\u017ca Paw\u0142a V przeprowadza\u0142 poprawki frontonu Bazyliki. Zgodnie z projektem centralny obelisk na placu \u015aw. Piotra, g\u0142\u00f3wne wej\u015bcie do Bazyliki i kopu\u0142a powinny znajdowa\u0107 si\u0119 w jednej linii. Jednak Maderna by\u0142 kiepski z matematyki, r\u0105bn\u0105\u0142 si\u0119 w obliczeniach i g\u0142\u00f3wne wej\u015bcie wyjecha\u0142o z tej linii spory kawa\u0142 w lewo. Niestety tak ju\u017c zosta\u0142o.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_243\" aria-describedby=\"caption-attachment-243\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-19-19-28.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-243 size-large\" title=\"Troch\u0119 krzywo...\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-19-19-28-1024x683.jpg\" alt=\"Troch\u0119 krzywo...\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-19-19-28-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-19-19-28-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-19-19-28-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-19-19-28-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-18-19-19-28.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-243\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Troch\u0119 krzywo&#8230;<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Wracaj\u0105c w stron\u0119 bazyliki mog\u0142em zrobi\u0107 nocne zdj\u0119cia, na kt\u00f3rych bardzo mi zale\u017ca\u0142o. Na samym placu przed bazylik\u0105 pos\u0142uchali\u015bmy pi\u0119knej organowej muzyki, kt\u00f3ra wspaniale doda\u0142a nastroju i idealnie pasowa\u0142a do miejsca i czasu. Zaspokoiwszy potrzeby duchowo-artystyczne zag\u0142\u0119bili\u015bmy si\u0119 w labirynt ulic na p\u00f3\u0142noc od Watykanu w poszukiwaniu parkingu i naszego samochodu-zabawki. By\u0142 na miejscu. Przedzieraj\u0105c si\u0119 przez wieczorny ruch centrum miasta udali\u015bmy si\u0119 w stron\u0119 hotelu. Znowu wisia\u0142o nad nami widmo parkowania, a tym razem musieli\u015bmy zostawi\u0107 samoch\u00f3d nie na noc, ale na ca\u0142y nast\u0119pny dzie\u0144, bo w niedziel\u0119 mieli\u015bmy podr\u00f3\u017cowa\u0107 tylko metrem. Dobra passa jednak nie mija\u0142a, bo pod samym hotelem zastali\u015bmy wolne miejsce w sam raz na Smarta. Cud. Co z tego, \u017ce oznaczone jako parking dla skuter\u00f3w? Wszystkie samochody obok by\u0142y dok\u0142adnie tak samo zaparkowane. Nawet Iwonka nie mia\u0142a ju\u017c wi\u0119kszych opor\u00f3w, wi\u0119c upchn\u0119li\u015bmy smarka w dziur\u0119 i spokojnie poszli\u015bmy par\u0119 krok\u00f3w do hotelu. Nawet jakby jaki\u015b szalony gliniarz mia\u0142 jakie\u015b uwagi, to powiem mu, \u017ce jakby\u015bmy z \u017con\u0105 przyjechali dwoma skuterami, to zaj\u0119liby\u015bmy akurat tyle samo miejsca na parkingu :).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">To by\u0142 naprawd\u0119 super-udany dzie\u0144. Uda\u0142o nam si\u0119 wszystko, co mia\u0142em w planie i nawet wi\u0119cej. Rewelacja! Nie okaza\u0142em si\u0119 gorszy, ni\u017c ONI! \ud83d\ude42<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #919191;\">Cz\u0119\u015b\u0107 4 &#8211; Rzym (miasto z\u0142odziei)<\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">W niedziel\u0119 nic nas nie goni\u0142o, wi\u0119c pospali\u015bmy odrobink\u0119 d\u0142u\u017cej. Spokojne \u015bniadanko w pokoju, spakowany plecak i ruszamy w miasto. Tu\u017c przy hotelu jest bazylika Santa Maria Maggiore. Po polsku nazywana te\u017c Matki Boskiej \u015anie\u017cnej. Dziwna nazwa? Wywodzi si\u0119 z legendy, wed\u0142ug kt\u00f3rej Maryja przepowiedzia\u0142a w tym miejscu papie\u017cowi Liberiuszowi maj\u0105cy si\u0119 wydarzy\u0107 nast\u0119pnego dnia cud. Jako\u017c i nazajutrz nast\u0119pca \u015aw. Piotra na w\u0142asne oczy zobaczy\u0142 grub\u0105 warstw\u0119 \u015bniegu pokrywaj\u0105c\u0105 rzymskie wzg\u00f3rze Eskwilyn. Mo\u017ce i nie by\u0142oby to a\u017c tak dziwne, gdyby nie to, \u017ce sprawa mia\u0142a miejsce w sierpniu. \u017beby by\u0107 \u015bcis\u0142ym: 5 sierpnia 352 roku.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_244\" aria-describedby=\"caption-attachment-244\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-09-36-57.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-244 size-large\" title=\"Bazylika Matki Boskiej \u015anie\u017cnej\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-09-36-57-1024x683.jpg\" alt=\"Bazylika Matki Boskiej \u015anie\u017cnej\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-09-36-57-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-09-36-57-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-09-36-57-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-09-36-57-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-09-36-57.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-244\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Bazylika Matki Boskiej \u015anie\u017cnej<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Ogl\u0105damy, robimy zdj\u0119cia i idziemy dalej na g\u0142\u00f3wny w\u0119ze\u0142 komunikacyjny Rzymu: dworzec Termini. Tu jest g\u0142\u00f3wna stacja kolejowa, tu krzy\u017cuj\u0105 si\u0119 linie metra. Wszystkie dwie :). Trzecia linia jest budowana od wielu lat, ale wida\u0107 idzie im jeszcze gorzej, ni\u017c w Warszawie. Kilka miesi\u0119cy temu ogl\u0105da\u0142em w National Geographic serial o kieszonkowcach. Wprawdzie za \u015bwiatow\u0105 stolic\u0119 tej pradawnej profesji uznano Neapol, ale Rzym zajmowa\u0142 ca\u0142kiem poczesne miejsce. Klany z\u0142odziejskie wywodz\u0105 si\u0119 chyba jeszcze z czas\u00f3w cezar\u00f3w, a niezwyk\u0142e umiej\u0119tno\u015bci przekazywane s\u0105 z pokolenia na pokolenie i wci\u0105\u017c rozwijane. To nie s\u0105 prymitywne z\u0142odziejaszki. Od najm\u0142odszych lat \u0107wicz\u0105 zr\u0119czno\u015b\u0107 palc\u00f3w, co jest oczywiste, ale w starszym wieku wzbogacaj\u0105 j\u0105 o wiedz\u0119 z zakresu psychologii, anatomii i pokrewnych dziedzin. To nie jest rzemios\u0142o. To jest sztuka. Film obna\u017ca\u0142 wiele ze stosowanych przez nich technik i by\u0142em pod sporym wra\u017ceniem profesjonalizmu. Niestety opowiedzia\u0142em Iwonce o tym wszystkim jeszcze w samolocie i teraz kiedy tylko zbli\u017cali\u015bmy si\u0119 do stacji metra zaczyna\u0142a automatycznie zrz\u0119dzi\u0107. -A gdzie masz portfel, a gdzie plecak, a wszystko aby pozapinane? Pilnuj si\u0119. A najlepiej to oddaj mi portfel i w og\u00f3le wszystko, bo ciebie zaraz obrobi\u0105, a mnie na pewno nie. I tak dalej na t\u0119 melodi\u0119. Podzielili\u015bmy kas\u0119, cz\u0119\u015b\u0107 mia\u0142a Iwonka, cz\u0119\u015b\u0107 ja, wi\u0119c wk\u0142adanie wszystkiego z powrotem do jednego koszyka nie mia\u0142o wi\u0119kszego sensu&#8230; Ale wyt\u0142umacz to kobiecie. W metrze faktycznie kr\u0119ci\u0142y si\u0119 jakie\u015b dziwne indywidua, a miejscowy W\u0142och niedwuznacznie ostrzega\u0142 nas przed jakimi\u015b Romkami objuczonymi ma\u0142ymi dzie\u0107mi, tobo\u0142ami i cholera wie czym jeszcze, kt\u00f3re pr\u00f3bowa\u0142y ko\u0142o nas robi\u0107 sztuczny t\u0142ok. W\u0142och ostentacyjnie pokaza\u0142 sw\u00f3j portfel i wskaza\u0142 na szemrane baby. Portfel trzyma\u0142em w kieszeni w r\u0119ku, telefon w drugiej, a plecak na brzuchu (znaczy brzuchak). Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce pr\u0119dzej sam wszystko zgubi\u0119, ni\u017c mnie takie ofermy okradn\u0105. Zreszt\u0105 z serialu wiedzia\u0142em, \u017ce prawdziwego zawodowca w \u017cyciu si\u0119 nie pozna na oko. Ju\u017c pr\u0119dzej m\u00f3g\u0142 nim by\u0107 elegancki pan, kt\u00f3ry nas ostrzega\u0142. Niestety ca\u0142e zamieszanie dodatkowo wzmog\u0142o psychoz\u0119 \u017cony :).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Opu\u015bcili\u015bmy metro przy bazylice \u015aw. Jana na Lateranie. To kolejna z wielkich bazylik Rzymu (poza bazylik\u0105 \u015aw. Piotra). Jest to pierwsza siedziba papie\u017cy (przed Watykanem) i dodatkowo miejsce podpisania traktat\u00f3w latera\u0144skich pomi\u0119dzy Mussolinim i Piusem XI. Na podstawie tych traktat\u00f3w w 1929 roku W\u0142ochy uzna\u0142y niezale\u017cno\u015b\u0107 i niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Watykanu, a papie\u017c uzna\u0142 istnienie pa\u0144stwa W\u0142oskiego. Wielka pi\u0119cionawowa bazylika, rze\u017aby, obrazy, freski. Ogl\u0105damy robimy zdj\u0119cia i wracamy do metra (i do zrz\u0119dzenia \u017cony).<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_245\" aria-describedby=\"caption-attachment-245\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-10-14-57.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-245 size-large\" title=\"Bazylika \u015aw. Jana na Lateranie\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-10-14-57-1024x683.jpg\" alt=\"Bazylika \u015aw. Jana na Lateranie\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-10-14-57-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-10-14-57-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-10-14-57-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-10-14-57-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-10-14-57.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-245\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Bazylika \u015aw. Jana na Lateranie<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Wracamy na Termini, przesiadamy si\u0119 na drug\u0105 lini\u0119 metra i jedziemy pod Koloseum. W metrze spory t\u0142ok, pilnuj\u0119 portfela i reszty rupieci, s\u0142ucham ostrze\u017ce\u0144 \u017cony. Rutyna. Pod Koloseum naprawd\u0119 powa\u017cny t\u0142um. Trudno w og\u00f3le znale\u017a\u0107 miejsce, gdzie ko\u0144czy si\u0119 kolejka do kas biletowych. Gdzie nie staniemy, to okazuje si\u0119, \u017ce wcisn\u0119li\u015bmy si\u0119 przed kogo\u015b&#8230; W ko\u0144cu odnajdujemy koniec w\u0142a\u015bciwy i zajmujemy nale\u017cne nam miejsce. Turyst\u00f3w przybywa, wi\u0119c chwil\u0119 potem nasz koniec staje si\u0119 ju\u017c po\u0142ow\u0105 kolejki :). Ogonek posuwa si\u0119 sporymi skokami \u2013 wydedukowa\u0142em, \u017ce wpuszczaj\u0105 ludzi do \u015brodka grupami. Ostatecznie odstali\u015bmy blisko godzin\u0119, jednak kupiony bilet obejmuje ju\u017c ca\u0142y Rzym Antyczny. Wi\u0119cej kolejek nie b\u0119dzie. Podobnie, jak w Watykanie \u2013 jak ju\u017c wszed\u0142e\u015b do \u015brodka, to mo\u017cesz \u0142azi\u0107 wsz\u0119dzie, gdzie w og\u00f3le wolno. Po kupieniu bilet\u00f3w wychodzimy po wielkich schodach na g\u00f3r\u0119 korony Koloseum. Wczorajsze wej\u015bcie na kopu\u0142\u0119 bazyliki natychmiast daje o sobie zna\u0107 \u2013 nogi mamy mi\u0119kkie.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_246\" aria-describedby=\"caption-attachment-246\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-11-33-55.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-246 size-large\" title=\"Koloseum\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-11-33-55-1024x683.jpg\" alt=\"Koloseum\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-11-33-55-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-11-33-55-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-11-33-55-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-11-33-55-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-11-33-55.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-246\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Koloseum<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Kiedy byli\u015bmy tu \u0107wier\u0107 wieku temu wsz\u0119dzie by\u0142y ruiny i wielkie, t\u0142uste koty. Teraz t\u0142um jest taki, \u017ce nawet zag\u0142odzonego kota nie wci\u015bniesz. Nie spotkali\u015bmy ani jednego. Nie wiem, jaki z\u0142y los je spotka\u0142, bo by\u0142y ich tu naprawd\u0119 tysi\u0105ce. Obchodzimy dooko\u0142a Koloseum, robimy zdj\u0119cia. Harmider jest taki, \u017ce nawet nie bardzo jestem w stanie od\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 od otoczenia i spr\u00f3bowa\u0107 wyobrazi\u0107 sobie to miejsce za czas\u00f3w \u015bwietno\u015bci. Zwykle pr\u00f3buj\u0119 tak robi\u0107 w podobnych okoliczno\u015bciach. Rydwany, dzikie zwierz\u0119ta, gladiatorzy? Nic z tego. Tylko t\u0142um gadaj\u0105cych turyst\u00f3w. Wie\u017ca Babel. Co drugi trzyma telefon uczepiony do specjalnego kijka i sam sobie robi zdj\u0119cia z patyka. Jaki\u015b ob\u0142\u0119d. Opuszczamy Koloseum od strony ruin i udajemy si\u0119 na wzg\u00f3rze Palatyn. Wsz\u0119dzie wok\u00f3\u0142 nieme ruiny, jak milcz\u0105cy \u015bwiadkowie minionej pot\u0119gi cesarstwa. Pani przewodnik z Watykanu uprzedza\u0142a, \u017ce w Rzymie Antycznym s\u0105 same kamienie i bez naprawd\u0119 dobrego przewodnika trudno jest wydoby\u0107 z nich g\u0142os historii i spr\u00f3bowa\u0107 po\u0142\u0105czy\u0107 fragmenty w \u015bwiadectwo minionych wiek\u00f3w. My nie mamy \u017cadnego przewodnika (tylko papierowy, ale nie o taki chodzi). Ogl\u0105damy wszystko usi\u0142uj\u0105c dociec, na co tak naprawd\u0119 patrzymy. Niekoniecznie si\u0119 udaje. Z Palatynu schodzimy na Forum Romanum. Pilnuj\u0119 si\u0119, \u017ceby kto\u015b nie wsadzi\u0142 mi w oko swojego telefonu na patyku, bo wywijaj\u0105 nimi na wszystkie strony. Zgie\u0142k by\u0142 pewnie podobny, kiedy to miejsce t\u0119tni\u0142o \u017cyciem tysi\u0105ce lat temu. Tylko szlachetna \u0142acina \u2013 wymar\u0142y j\u0119zyk imperium, zamieni\u0142a si\u0119 we wszystkie j\u0119zyki wsp\u00f3\u0142czesnego \u015bwiata.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_247\" aria-describedby=\"caption-attachment-247\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-34-33.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-247 size-large\" title=\"Forum Romanum\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-34-33-1024x683.jpg\" alt=\"Forum Romanum\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-34-33-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-34-33-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-34-33-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-34-33-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-34-33.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-247\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Forum Romanum<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Znowu brak warunk\u00f3w do duchowego zag\u0142\u0119bienia si\u0119 w przesz\u0142o\u015b\u0107 i pr\u00f3by cofni\u0119cia si\u0119 oczami wyobra\u017ani w otch\u0142a\u0144 minionych wiek\u00f3w. Rezygnuj\u0119 i pod\u0105\u017cam przez Forum Romanum ogl\u0105daj\u0105c mijane ruiny i budowle bez wi\u0119kszego zrozumienia. Trudno, ale na to nie ma rady. Czego\u015b takiego si\u0119 spodziewa\u0142em, ale przecie\u017c musieli\u015bmy tu przyjecha\u0107. Opuszczamy Rzym Antyczny po przeciwnej do Koloseum stronie i zag\u0142\u0119biamy si\u0119 w ulice historycznego centrum Rzymu. Na pocz\u0105tek plac Wenecki i wspania\u0142y, monumentalny Pa\u0142ac Wenecki. Potem r\u00f3\u017cne inne placyki i uliczki. Generalnie staram si\u0119 trzyma\u0107 kierunek na p\u00f3\u0142noc, \u017ceby trafi\u0107 do fontanny di Trevi i potem na plac Hiszpa\u0144ski.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_253\" aria-describedby=\"caption-attachment-253\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-52-35.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-253 size-large\" title=\"Pa\u0142ac Wenecki\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-52-35-1024x683.jpg\" alt=\"Pa\u0142ac Wenecki\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-52-35-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-52-35-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-52-35-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-52-35-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-13-52-35.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-253\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Pa\u0142ac Wenecki<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Zatrzymujemy si\u0119 w jakiej\u015b kafejce. Standardowo: lody i kawa. Standardowo kosmiczna cena. Ale miasto wieczne, to ceny kosmiczne. Taki los. Kontroluj\u0119 map\u0119 w telefonie i wychodzimy na przepi\u0119kn\u0105 fontann\u0119 di Trevi. Wszystko si\u0119 zgadza, tylko fontanny nie ma. Ki czort?! Sprawdzam GPS \u2013 jeste\u015bmy na miejscu. Gdzie fontanna? Jest fontanna \u2013 pod rusztowaniami, p\u0142achtami, zas\u0142onami i co tam jeszcze budowla\u0144cy ustawili, \u017ceby sobie u\u0142atwi\u0107, a turyst\u00f3w za\u0142atwi\u0107. Remont. Di Trevi to nawet nie fontanna na placu, to ca\u0142y plac stanowi\u0105cy fontann\u0119. W dawnych czasach nape\u0142niano go wod\u0105 i inscenizowano na nim bitwy morskie. Ca\u0142y jeden bok to w\u0142a\u015bciwie fasada budynku o szeroko\u015bci 20 i wysoko\u015bci 26 metr\u00f3w zabudowana rze\u017abami d\u0142uta wielkich mistrz\u00f3w. Z tych rze\u017ab do fontanny tryska woda. O ile w og\u00f3le co\u015b tryska i jest jaka\u015b woda. Obecnie jedyna woda na placu jest w butelkach wnerwionych turyst\u00f3w. Trudno. Jak si\u0119 zwiedza Rzym, to nie ma takiej opcji, \u017ceby gdzie\u015b nie trafi\u0107 na remont. Dobrze, jak tylko jeden&#8230;<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Nieco zdegustowani idziemy w kierunku placu Hiszpa\u0144skiego. \u0106wier\u0107 wieku temu, te\u017c byli\u015bmy na schodach Hiszpa\u0144skich. Ale \u017cadna pami\u0105tka po tym nie zosta\u0142a. Teraz mam dwa aparaty, fotografuj\u0105cy telefon, GPS zapisuj\u0105cy ka\u017cdy nasz krok podczas ca\u0142ego dnia zwiedzania. Czasy si\u0119 zmieni\u0142y. Do schod\u00f3w Hiszpa\u0144skich dochodzimy tym razem od g\u00f3ry. T\u0142um nie do opisania. Schody wielkie i szerokie, a przej\u015b\u0107 nie bardzo jest kt\u00f3r\u0119dy. Zwracam uwag\u0119, \u017ce zwiedzamy Rzym pod koniec pa\u017adziernika. Poza okresem wakacyjnym, poza okresem najwi\u0119kszego nasilenia ruchu turystycznego. Jak tu by\u0142o w lipcu, nie mog\u0119 sobie nawet wyobrazi\u0107. Znajduj\u0105cy si\u0119 u szczytu schod\u00f3w XVI-wieczny ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015aw. Tr\u00f3jcy jest calutki zas\u0142oni\u0119ty wielkoformatow\u0105 reklam\u0105. Obrzydliwe zeszpecenie i profanacja, ale business is business. Schodzimy po schodach na plac Hiszpa\u0144ski, pr\u00f3bujemy robi\u0107 sobie romantyczne zdj\u0119cia :). Ostatecznie docieramy na sam d\u00f3\u0142 do kolejnej fontanny \u2013 della Barcaccia.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_248\" aria-describedby=\"caption-attachment-248\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-15-24-39.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-248 size-large\" title=\"Plac i schody Hiszpa\u0144skie\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-15-24-39-1024x683.jpg\" alt=\"Plac i schody Hiszpa\u0144skie\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-15-24-39-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-15-24-39-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-15-24-39-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-15-24-39-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-15-24-39.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-248\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Plac i schody Hiszpa\u0144skie<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Przechodzimy przez plac i zastanawiam si\u0119 co dalej. W\u0142a\u015bciwie jeste\u015bmy tu znacznie wcze\u015bniej, ni\u017c planowa\u0142em. Gdybym si\u0119 tego spodziewa\u0142, to zaczepiliby\u015bmy o znacznie wi\u0119cej miejsc w centrum Rzymu. Ale g\u0142\u00f3wnie chcia\u0142em podziwia\u0107 di Trevi, kt\u00f3ra okaza\u0142a si\u0119 by\u0107 w remoncie. Lipa. Mam jeszcze jeden punkt programu na wszelki wypadek. Ostania z najwi\u0119kszych bazylik Rzymu \u2013 bazylika \u015aw. Paw\u0142a za Murami. Jak sama nazwa wskazuje \u2013 jest dosy\u0107 daleko. Kiedy j\u0105 budowano, by\u0142a poza murami miasta. Ale obecnie niedaleko od niej jest stacja metra. Wi\u0119c chyba si\u0119 wybierzemy, przecie\u017c nie p\u00f3jdziemy do hotelu przed zmrokiem. Owszem, wstajemy jutro o 4 rano, ale mimo to nie p\u00f3jdziemy spa\u0107 z kurami. Nie w Rzymie. Ostatecznie kierujemy si\u0119 w stron\u0119 stacji metra di Spagna (od nazwy placu) z zamiarem ponownego powrotu na Termini i stamt\u0105d po nast\u0119pnej przesiadce do St. Paolo. Okolica Piazza di Spagna jest troch\u0119 szemrana, stacja metra jeszcze bardziej. \u017bonie w\u0142\u0105cza si\u0119 gadanie o pilnowaniu portfela, plecaka i czego tam jeszcze. Jestem bliski po\u0142kni\u0119cia portfela, byle tylko przesta\u0142a marudzi\u0107. Chwilowo jednak nie mog\u0119 go po\u0142kn\u0105\u0107, bo mam w nim ca\u0142odzienne bilety na metro, bez kt\u00f3rych nie wejdziemy przez automatyczne bramki. Wyci\u0105gam bilety, przechodzimy na peron, chowam bilety i portfel. \u017bona zrz\u0119dzi. No przecie\u017c mnie ta baba wyko\u0144czy nerwowo. Portfel mam w kieszeni na udzie zapi\u0119tej na gruby, dziadowski zamek, kt\u00f3rego sam za choler\u0119 nie mog\u0119 otworzy\u0107. Za ka\u017cdym razem, kiedy potrzebuj\u0119 portfela, zaczyna si\u0119 wielka szarpanina. Mimo to dla pewno\u015bci bez przerwy trzymam r\u0119k\u0119 na kieszeni. Plecak oczywi\u015bcie z przodu. Czemu ona ca\u0142y czas marudzi?! Na peronie lekki t\u0142ok. W wagonie niestety jeszcze wi\u0119kszy. Pocz\u0105tkowe wagony by\u0142y pustawe, ale teraz ju\u017c do nich nie dojdziemy, trzeba wsiada\u0107 tu, gdzie stoimy. Uda\u0142o si\u0119 wsi\u0105\u015b\u0107 bez problemu, drzwi si\u0119 nawet nie zamkn\u0119\u0142y, a ja znowu s\u0142ysz\u0119 znajomy g\u0142os:<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; Masz portfel? Lepiej daj mi go do torebki&#8230;<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> Cierpliwo\u015b\u0107 mi si\u0119 ko\u0144czy. Fukam na \u017con\u0119, jak z\u0142y pies i z powrotem k\u0142ad\u0119 r\u0119k\u0119 na kieszeni z portfelem. Ale kiesze\u0144 jest pusta. Fala gor\u0105ca. B\u0142yskawicznie obmacuj\u0119 wszystkie kieszenie. Nie ma. Drzwi od wagonu jeszcze otwarte, ruszam \u017ceby wyskoczy\u0107, ale rezygnuj\u0119. Jest pozamiatane. Sprawdzam dok\u0142adnie kiesze\u0144 od portfela przekonany, \u017ce zosta\u0142a rozci\u0119ta. A gdzie tam! Zamek kt\u00f3rego za choler\u0119 nie mog\u0142em nigdy sam otworzy\u0107, zosta\u0142 b\u0142yskawicznie rozsuni\u0119ty w momencie kiedy robi\u0142em krok z peronu do wagonu. Tylko na ten jeden krok zdj\u0105\u0142em r\u0119k\u0119 z kieszeni. Mo\u017ce ze dwie sekundy. Nawet z otwartej kieszeni ci\u0119\u017cko by\u0142o ten portfel wyj\u0105\u0107, bo by\u0142 za du\u017cy i si\u0119 nie mie\u015bci\u0142 przez otwarty zamek. Mi by\u0142o trudno, ale jak kto\u015b uczy si\u0119 wyci\u0105ga\u0107 portfel z kieszeni (nie swojej) od wieku 3 lat, to mu wida\u0107 \u0142atwo&#8230; Dobra. Spok\u00f3j. Odda\u0142bym jeszcze plecak, \u017ceby nie musie\u0107 prze\u017cy\u0107 konfrontacji z \u017con\u0105, kt\u00f3r\u0105 jakie\u015b cztery sekundy wcze\u015bniej obsztorcowa\u0142em, \u017ce zrz\u0119dzi mi o tym portfelu, jak jaka\u015b nienormalna. Wychodzi na to, \u017ce mia\u0142a racj\u0119, a ja sam koronowa\u0142em si\u0119 na kr\u00f3la frajer\u00f3w ca\u0142ego Rzymu. Nic to. Iwonka przyjmuje wiadomo\u015b\u0107 dnia niespodziewanie spokojnie. Mo\u017ce jest troch\u0119 zdezorientowana, \u017ce nie ma sensu ju\u017c mi przypomina\u0107 o pilnowaniu portfela? M\u00f3wi, \u017ce tu\u017c za mn\u0105 stoi jaki\u015b go\u015b\u0107 o kaprawym wygl\u0105dzie. Nawet si\u0119 nie ogl\u0105dam. Doskonale wiem, \u017ce zosta\u0142em skrojony przez zawodowc\u00f3w i mojego portfela nie ma ju\u017c w wagonie (a drzwi si\u0119 jeszcze nawet nie zamkn\u0119\u0142y). Mo\u017ce i ten typ go wyci\u0105gn\u0105\u0142, ale natychmiast przekaza\u0142 komu\u015b innemu i sam jest czysty jak \u0142za. Umiej\u0119tno\u015bci kieszonkowca s\u0105 zbyt cenne, \u017ceby trafi\u0142 do mamra w tak g\u0142upi spos\u00f3b. Trefny przedmiot ma w r\u0119ku tylko przez u\u0142amek sekundy. Natychmiast potem staje si\u0119 przyk\u0142adnym obywatelem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Uspokajam g\u0142ow\u0119 i szybko analizuje, co by\u0142o w portfelu. Wyci\u0105gam telefon i dzwoni\u0119 do naszego opiekuna z Raiffeisen Bank. Jest niedziela, ale jestem szanowanym klientem :), a nasz opiekun, to bardzo r\u00f3wny go\u015b\u0107. Po dziesi\u0119ciu sekundach karty s\u0105 zablokowane. Od kradzie\u017cy min\u0119\u0142o mo\u017ce z 20 sekund. Wiem, \u017ce i tak nie spr\u00f3buj\u0105 u\u017cy\u0107 kart ani innych dokument\u00f3w. To zbyt ryzykowne. W ci\u0105gu minuty pozb\u0119d\u0105 si\u0119 wszystkiego poza got\u00f3wk\u0105 i ewentualnymi warto\u015bciowymi przedmiotami typu bi\u017cuteria. Jednak zaniechanie zablokowania kart by\u0142oby g\u0142upot\u0105 \u2013 i tak ju\u017c z nich nie skorzystam :). Mieli\u015bmy oboje po tyle samo kasy, ale poniewa\u017c przez dwa ostatnie dni w\u0142a\u015bciwie za wszystko p\u0142aci\u0142em ja, to zosta\u0142o mi jakie\u015b 180\u20ac. Ca\u0142e nic, cho\u0107 wola\u0142bym przekaza\u0107 na schronisko dla ps\u00f3w, ni\u017c da\u0107 si\u0119 oskuba\u0107. Gorszy problem to dow\u00f3d osobisty. Musz\u0119 jako\u015b wsi\u0105\u015b\u0107 do samolotu powrotnego, a bez dokumentu to\u017csamo\u015bci mo\u017ce by\u0107 krucho. A nie mam \u017cadnego. Nie ma zmi\u0142uj, trzeba i\u015b\u0107 na policj\u0119. Mam nadziej\u0119, \u017ce obejdzie si\u0119 bez konsulat\u00f3w i podobnych bzdur. Spokojnie wracamy na Termini, Iwonka nie je\u017adzi po mnie, jak po \u0142ysej kobyle, czego si\u0119 spodziewa\u0142em. Punkty dla \u017cony. Przy Termini odnajdujemy komisariat. Gliniarz drzemie za szyb\u0105. Spokojnie t\u0142umacz\u0119 co i jak, \u017ceby nie wyj\u015b\u0107 na rozemocjonowanego g\u0142upka. On spokojnie s\u0142ucha po czym wyci\u0105ga jednostronicowy formularz do wype\u0142nienia. Na samej g\u00f3rze trzeba wybra\u0107 jedno z czterech p\u00f3l: kradzie\u017c \/ kradzie\u017c kieszonkowa \/ wyrwanie torebki \/ zgubienie (to chyba dla durni, kt\u00f3rzy wol\u0105 sobie wm\u00f3wi\u0107, \u017ce zgubili, ni\u017c \u017ce ich obrobili). Melancholijnie zaznaczam w\u0142a\u015bciwe pole i wype\u0142niam reszt\u0119 rubryk, jednak zwracam uwag\u0119 Iwonki na pole \u201ewyrwanie torebki\u201d \u2013 mog\u0142o si\u0119 wszystko inaczej potoczy\u0107. Cho\u0107 lepiej, \u017ce sta\u0142o si\u0119, jak si\u0119 sta\u0142o, bo ona mia\u0142a sporo wi\u0119cej kasy. Nie sko\u0144czy\u0142em pisa\u0107, kiedy na komisariat wpada \u015bniady m\u0142odzieniec w towarzystwie dw\u00f3ch niewiast. Z kr\u00f3tkiej rozmowy po angielsku s\u0142ysz\u0119, \u017ce jest w tej samej sprawie co ja :). Przez najbli\u017csz\u0105 godzin\u0119 przysz\u0142o jeszcze dw\u00f3ch kolejnych, co nie wyrwa\u0142o bynajmniej gliniarza z pogodnego nastroju. Normalka. Dzie\u0144, jak co dzie\u0144. Po godzinie bezczynnego czekania zapyta\u0142em kraw\u0119\u017cnika w okienku, na co w\u0142a\u015bciwie czekamy? M\u00f3wi, \u017ce szukaj\u0105 z\u0142odzieja. My\u015bla\u0142em, \u017ce si\u0119 przes\u0142ysza\u0142em. Jaki\u015b sen? Pytam powt\u00f3rnie, w\u0105tpi\u0105c w sw\u00f3j (lub jego) angielski. Powt\u00f3rzy\u0142 to samo, ale doda\u0142, \u017ce czekamy jeszcze na innego funkcjonariusza. Aha. Po kolejnym kwadransie przychodzi Wy\u017cszy Funkcjonariusz i w kilka minut za\u0142atwiamy spraw\u0119. Jakby dziad siedzia\u0142 na miejscu, a nie si\u0119 szlaja\u0142, to w og\u00f3le sp\u0119dzi\u0142bym na komisariacie kilka minut, a nie p\u00f3\u0142torej godziny. Mam w telefonie skany wszystkich straconych dokument\u00f3w, co bardzo u\u0142atwia spraw\u0119. Daje mi podpisany protok\u00f3\u0142 i informuje, \u017ce bez problemu opuszcz\u0119 z nim W\u0142ochy. Bycie obywatelem zjednoczonej Europy i strefy Schengen ma jednak swoje zalety. Dobre i to. Wychodz\u0105c pytam kraw\u0119\u017cnika, czy znale\u017ali z\u0142odzieja. Udaje, \u017ce nie rozumie :).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">W miar\u0119 spokojnie opuszczamy komisariat zastanawiaj\u0105c si\u0119 czy co\u015b jeszcze musimy zrobi\u0107. W zasadzie to ju\u017c nie. Nie mam dodatkowo prawa jazdy, ale to najmniejszy k\u0142opot. Postanawiamy nie da\u0107 zepsu\u0107 sobie reszty dnia i wracamy na Termini, \u017ceby pojecha\u0107 jednak do bazyliki \u015aw. Paw\u0142a za Murami. \u017bona nic nie m\u00f3wi, \u017cebym pilnowa\u0142 portfela, wi\u0119c mam problem z g\u0142owy :). Spokojnie doje\u017cd\u017camy na miejsce i ogl\u0105damy bazylik\u0119.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_250\" aria-describedby=\"caption-attachment-250\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-29-05.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-250 size-large\" title=\"Bazylika \u015aw. Paw\u0142a za Murami\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-29-05-1024x683.jpg\" alt=\"Bazylika \u015aw. Paw\u0142a za Murami\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-29-05-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-29-05-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-29-05-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-29-05-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-29-05.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-250\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Bazylika \u015aw. Paw\u0142a za Murami<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Jest w niej jedna osobliwa rzecz: wysoko na \u015bcianach wzd\u0142u\u017c naw znajduj\u0105 si\u0119 portrety wszystkich papie\u017cy od \u015aw. Piotra pocz\u0105wszy. Legenda g\u0142osi, \u017ce kiedy na \u015bcianach sko\u0144czy si\u0119 miejsce na dalsze portrety, nast\u0105pi koniec \u015bwiata. Zaniepokojeni przemierzamy d\u0142ugie nawy ogl\u0105daj\u0105c portrety. W ko\u0144cu znajdujemy sam\u0105 ko\u0144c\u00f3wk\u0119: Jan Pawe\u0142 II, Benedykt XVI i Franciszek. Dalej sze\u015b\u0107 pustych miejsc. Kiepsko.<\/span><\/p>\n<figure id=\"attachment_249\" aria-describedby=\"caption-attachment-249\" style=\"width: 640px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a style=\"color: #919191;\" href=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/2014\/10\/31\/rzym\/basilica-papale-san-paolo-fuori-le-mura\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"wp-image-249 size-large\" title=\"Portrety papie\u017cy w bazylice \u015aw. Paw\u0142a za Murami\" src=\"http:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-13-45-1024x683.jpg\" alt=\"Portrety papie\u017cy w bazylice \u015aw. Paw\u0142a za Murami\" width=\"640\" height=\"427\" srcset=\"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-13-45-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-13-45-300x200.jpg 300w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-13-45-768x512.jpg 768w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-13-45-90x60.jpg 90w, https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/2014-10-19-18-13-45.jpg 1800w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><figcaption id=\"caption-attachment-249\" class=\"wp-caption-text\"><span style=\"color: #919191;\">Portrety papie\u017cy w bazylice \u015aw. Paw\u0142a za Murami<\/span><\/figcaption><\/figure>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Na szcz\u0119\u015bcie znajdujemy jeszcze kolejne wolne miejsca w dalszej nawie. Ufff. Nadwy\u017ck\u0119 czasu wykorzystali\u015bmy na komisariacie, wi\u0119c kiedy wychodzimy z bazyliki robi si\u0119 ciemno. Co\u015b w okolicy burczy. Okazuje si\u0119, \u017ce to ma\u0142y g\u0142odek, kt\u00f3ry tymczasem si\u0119 do nas zakrad\u0142. P\u00f3ki byli\u015bmy na adrenalinie, by\u0142o spokojnie, ale teraz zacz\u0105\u0142 dochodzi\u0107 do g\u0142osu. Szukamy jakiej\u015b knajpy, ale jeste\u015bmy daleko od centrum i turyst\u00f3w. Okolica troch\u0119 nieciekawa. Jednak na rogu ukazuje si\u0119 oznaka cywilizacji: znane logo McDonalds :). W Rzymie i\u015b\u0107 do maka? Jaka\u015b tragedia. Jednak zagl\u0105damy, bo g\u0142odek burczy na p\u00f3\u0142 ulicy. Znajdujemy co\u015b lokalnego: makaron z oliwkami, innymi warzywami i jakimi\u015b specyficznymi w\u0142oskimi przyprawami. Szamiemy. Po lekkim zapchaniu si\u0119 kluchami, idziemy do metra i wracamy na Termini obok naszego hotelu. Przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 nie s\u0142ysz\u0119 s\u0142owa o pilnowaniu portfela \u2013 jest ok! \ud83d\ude42 Wprawdzie wstajemy o 4, ale zostawiwszy graty w hotelu postanawiamy jednak uda\u0107 si\u0119 na wieczorny spacer po okolicy. Szkoda ka\u017cdej chwili, a i tak sporo czasu stracili\u015bmy. To nasz ostatni spacer po Rzymie. Podsumowujemy sobie wyjazd: plan zwiedzania zrealizowany w ca\u0142o\u015bci, a w\u0142a\u015bciwie to nawet przekroczony. Obawia\u0142em si\u0119, \u017ce b\u0119dzie znacznie gorzej. Sobota w Watykanie wypad\u0142a rewelacyjnie, w niedziel\u0119 te\u017c wszystko posz\u0142o zgodnie z planem, byli\u015bmy nawet w bazylice \u015aw. Paw\u0142a za murami, czego tak naprawd\u0119 nie zak\u0142ada\u0142em. Wiadome zdarzenie popsu\u0142o nam troch\u0119 humory. W\u0142a\u015bciwie, to najgorsze w\u0142a\u015bnie te straty moralne, bo materialne nie za wielkie. Jednak cz\u0142owiek pod\u015bwiadomie odczuwa lekk\u0105 zadr\u0119 i ci\u0119\u017cko przej\u015b\u0107 nad tym do porz\u0105dku. Ale z drugiej strony wyt\u0142umaczy\u0142em sobie, \u017ce tak naprawd\u0119 to tylko ja odrobi\u0142em pe\u0142n\u0105 tur\u0119 zwiedzania Rzymu. No bo by\u0107 w Rzymie i nie spotka\u0107 legendarnego, rzymskiego kieszonkowca? Fuszerka. To musi by\u0107 po prostu obowi\u0105zkowy punkt programu! :).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Poniedzia\u0142ek. Wstajemy o 4:00. Szybko si\u0119 pakujemy, toaleta i do samochodziku. Oczywi\u015bcie nikt si\u0119 nim przez ca\u0142\u0105 niedziel\u0119 nie zainteresowa\u0142. Prawie pustymi ulicami jedziemy na lotnisko. To chyba jedyna zaleta tak wczesnej pory. Czuj\u0119 si\u0119 ju\u017c tak pewnie, \u017ce po drodze otr\u0105biam jakiego\u015b zaspanego W\u0142ocha, snuj\u0105cego si\u0119 \u015brodkiem ulicy! Niestety jest jeszcze ca\u0142kiem ciemno i nic po drodze nie mo\u017cemy obejrze\u0107. Za to im bli\u017cej morza i lotniska, tym wi\u0119ksza mg\u0142a. Troch\u0119 mnie to niepokoi. Odnajdujemy w\u0142a\u015bciwy parking, wyje\u017cd\u017camy na pi\u0105ty poziom i zostawiamy samoch\u00f3d na miejscach dla naszej wypo\u017cyczalni. Kluczyk wrzucamy do specjalnej dziury w \u015bcianie, bo \u017cadnej obs\u0142ugi o tej porze nie ma. Pustawymi korytarzami wracamy znan\u0105 nam ju\u017c drog\u0105 na terminal. Jednak odloty s\u0105 z zupe\u0142nie innego miejsca, wi\u0119c znowu trzeba wzmo\u017cy\u0107 czujno\u015b\u0107. Trafiamy bez problemu. Go\u015b\u0107 pyta o walizk\u0119, bo na biletach nie wpisana. Odpowiadam, \u017ce zap\u0142acili\u015bmy w Lublinie za baga\u017c w obie strony.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; A kwitek macie?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; Nie macie. (bo by\u0142 w portfelu)<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; A to dlaczego?<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> &#8211; A to dlatego, \u017ce mnie w twoim mie\u015bcie okradli \u2013 m\u00f3wi\u0119 grzecznie i pokazuj\u0119 protok\u00f3\u0142 z policji.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #919191;\"> Facet bez s\u0142owa odbiera walizk\u0119 i nie robi ju\u017c \u017cadnych problem\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Niestety moje obawy zwi\u0105zane z mg\u0142\u0105 si\u0119 potwierdzaj\u0105. Do samolotu wsiadamy zgodnie z rozk\u0142adem, ale na start czekamy p\u00f3\u0142torej godziny. Podczas lotu nadrabiamy p\u00f3\u0142 godziny i l\u0105dujemy z godzinnym op\u00f3\u017anieniem. Ale jeste\u015bmy ju\u017c w Lublinie! Nie trzeba si\u0119 t\u0142uc kawa\u0142 drogi z Warszawy. To naprawd\u0119 rewelacja. P\u00f3\u0142 godziny i jeste\u015bmy w domu. Jeszcze tego samego dnia za\u0142atwiam spraw\u0119 wszystkich brakuj\u0105cych dokument\u00f3w \u2013 jednak co\u015b si\u0119 w tym kraju zmienia na lepsze.<\/span><\/p>\n<div>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #919191;\">Tak zako\u0144czy\u0142 si\u0119 nasz wyjazd do Wiecznego Miasta. I chyba wysz\u0142o dobrze, bo \u017cona pyta dok\u0105d jeszcze aktualnie lataj\u0105 samoloty z Lublina. Czuj\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 mia\u0142 okazj\u0119 jeszcze za\u0142atwia\u0107 podobne imprezy na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 w inne miejsca&#8230;<\/span><\/p>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Relacja z wycieczki do Rzymu Pa\u017adziernik 2014 [google_map_easy id=&#8221;4&#8243;] Cz\u0119\u015b\u0107 1 &#8211; jak do tego dosz\u0142o &#8211; Wiesz, \u017ce na zim\u0119 zawieszaj\u0105 loty z Lublina do Rzymu? &#8211; No s\u0142ysza\u0142em. A co? &#8211; A bo daaawno byli\u015bmy w Rzymie. I zdj\u0119cia z Rzymu nie mamy \u017cadnego. I z tego lotniska naszego jeszcze nigdzie nie polecieli\u015bmy. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[2],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":661,"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13\/revisions\/661"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sydor.net.pl\/wordpress\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}